Sondaż: kobiety mniej interesują się polityką. Częściej od mężczyzn mają lewicowe przekonania

Dzien-kobiet-2024-002.jpg

Kobiety mniej od mężczyzn interesują się polityką. Przy tym większe zaangażowanie wykazują te z większych miast, niż z prowincji. Płeć piękną łatwiej uwodzi również lewicowa narracja. 

70 proc. kobiet określa swój poziom zainteresowania polityką jako średni lub niewielki; 15 proc. deklaruje duże zainteresowanie polityką, 15 proc. - jego brak - wynika z sondażu CBOS. Wg badania kobiety rzadziej niż mężczyźni deklarują poglądy prawicowe, częściej skłaniają się ku przekonaniom lewicowym.

„Od początku naszych pomiarów obserwujemy mniejsze zainteresowanie polityką wśród kobiet niż wśród mężczyzn – obecnie siedem na dziesięć kobiet określa poziom zainteresowania polityką jako średni (45. proc.) bądź niewielki (25 proc.), zaś kolejne 15 proc. deklaruje brak zainteresowania polityką - wskazała sondażownia.

Zróbmy to razem!

Jak zauważyła, bardzo duże i duże zainteresowanie życiem politycznym dotyczy 15 proc. kobiet, z czego w przypadku 3 proc. jest ono „bardzo duże”, a w przypadku 12 proc. - „duże”. 

„Jeżeli spojrzymy na mężczyzn, ponad jedna czwarta (27 proc.) deklaruje łącznie bardzo duże bądź duże zainteresowanie życiem politycznym (6 proc. – bardzo duże, 21 proc. – duże)” - podał CBOS.

Z badania sondażowni wynika, że najbardziej zainteresowane polityką są kobiety z najstarszych grup wiekowych. „Możemy nawet mówić o pewnej zależności – im młodsze kobiety, tym mniej interesują się życiem politycznym. Odsetek kobiet w wieku 65 lat i więcej charakteryzujących się dużym bądź bardzo dużym zainteresowaniem polityką wynosi 21 proc., z kolei w grupie 25–44 lata jest to tylko 10 proc., a w przedziale 18–24 lata – 14 proc.” - czytamy.

Jak dodano, „jeżeli spojrzymy na 2026 rok (...) widać, że w najmłodszych badanych grupach dość wyraźnie wzrosły odsetki kobiet deklarujących brak zainteresowania polityką”. - Wśród kobiet w wieku od 18 do 24 lat odsetek ten od zeszłego roku zwiększył się o 5 punktów procentowych (z 14 proc. do 19 proc.), zaś w grupie kobiet w wieku od 25 do 34 lat aż o 7 punktów (z 13 proc. do 20 proc.) - czytamy.

Niemniej, jak zauważył CBOS, mniejsze zainteresowanie polityką nie przykłada się na niższą frekwencję wyborczą; deklaracje udziału w wyborach są w ostatnich latach, według danych pracowni, na porównywalnym poziomie. 

Pracownia zwróciła też uwagę na istnienie związku między poziomem zainteresowania polityką a wykształceniem kobiet. „Praktycznie w całym okresie naszych pomiarów obserwujemy następującą zależność – im wyższy poziom wykształcenia, tym większe zainteresowanie polityką. Kobiety z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym przeszło trzykrotnie częściej deklarują brak zainteresowania polityką niż kobiety z wyższym wykształceniem. W 2026 roku obserwujemy również częstsze deklaracje braku zainteresowania polityką w grupach kobiet z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym i zasadniczym zawodowym (w obu przypadkach wzrost o 4 punkty procentowe)” - wskazano.

CBOS zauważa również, że wydarzenia polityczne najchętniej śledzą kobiety zamieszkujące w największych miastach (pow. 500 tys. mieszkańców). „W latach 2022–2026 bardzo duże bądź duże zainteresowanie polityką w największych miastach deklarowała ponad jedna czwarta kobiet. Jednocześnie widać malejące zainteresowanie polityką wśród badanych zamieszkujących wsie i najmniejsze miasta” - wskazuje CBOS.

Jednocześnie - według danych za pierwszą połowę 2026 r. - łącznie 47 proc. mieszkanek wsi i 44 proc. mieszkanek najmniejszych miast deklaruje nikłe lub żadne zainteresowanie polityką.

Jeżeli chodzi o poglądy polityczne, to według danych CBOS, „kobiety rzadziej niż mężczyźni deklarują poglądy prawicowe, częściej skłaniają się ku przekonaniom lewicowym”. „Trend ten jest najbardziej widoczny w najmłodszych grupach wiekowych, wśród kobiet z wyższym wykształceniem oraz mieszkających w największych miastach” - wskazuje pracownia.

„Największy odsetek poglądów lewicowych w najmłodszej grupie kobiet (18–24 lata) odnotowywaliśmy w latach 2020 i 2021 (przekraczał on wówczas 40 proc.), co można uznać za efekt zaostrzenia prawa dotyczącego przerywania ciąży (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku). W kolejnych latach odsetek ten ustabilizował się na poziomie 36-38 proc.” - zauważa pracownia.

(PAP)/oprac. FA

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: