Soylent Green jest dzisiaj. Czy w Szwajcarii zalegalizowano „kapsułę do umierania”?

phil.jpg
fot. YouTube /Assisted Suicide / Euthanasia / Right to Die

Urządzenie firmy Exit International umożliwia przeprowadzenie wspomaganego samobójstwa bez „stresu i cierpienia” w dowolnych okolicznościach przyrody. Tym samym realizuje się wizja niczym z filmu sci-fi, „Zielona Pożywka” (Soylent Green, 1973 r.), w którym koncerny eutanazyjne zabijały pacjentów w luksusowych warunkach.

Twórcy kapsuły Sarco stwierdzili, że przebrnęli przez wszystkie etapy legislacyjne i już wkrótce udostępnią swój produkt szerszemu gronu odbiorców. Informację wkrótce sprostowano - okazało się, że kapsuła nie przechodziła takiego procesu, a jej twórca nie ubiegał się o taką zgodę.

Sprawa jest na tyle oburzająca, że warto przyjrzeć się jej bliżej. Jej przypadek może bowiem wyznaczać przyszłe trendy. Niestety, nie można wykluczyć, że omyłkowa informacja, była nie błędem, a zbyt wczesnym komunikatem. Zatem...

Zróbmy to razem!

Kapsułę - na razie w teorii - dostarcza się w dowolne, wybrane przez „pacjenta” miejsce, gdzie dokonuje żywota w – jak przekonują autorzy projektu – bezstresowych i bezbolesnych warunkach. Mogą być to góry, łąka, las lub jakakolwiek inna przestrzeń na otwartym powietrzu.

Zastosowana technologia pozwala na aktywowanie śmiertelnej substancji od wewnątrz, a w przypadku osób cierpiących na paraliż - nawet mrugnięciem oczu. Wyzwalający się tlenek azotu redukuje poziom tlenu, prowadząc do omdlenia i w konsekwencji śmierci. Na miejscu pozostaje ciało zamknięte w biodegradowalnej części kapsuły, pełniącej funkcję trumny. Wszystkie części urządzenia można wydrukować za pomocą drukarki 3D, co daje możliwość jeszcze szybszej produkcji i dystrybucji śmiertelnej maszyny.

Za projektem stoi dr Philip Nitchke znany jako „Doktor Śmierć”. Założyciel przedsiębiorstwa Exit International od lat zajmuje się tematyką wspomaganego samobójstwa. Kampanie promocyjne na rzecz legalizacji eutanazji prowadził m.in. w Australii, Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii. Wspomagane samobójstwo określa mianem „odejścia z godnością”, a wybranie momentu odejścia z tego świata uważa za podstawowe prawo człowieka. Jest przeciwnikiem opieki paliatywnej, uznanej przez niego za „nieskuteczną”, ponieważ nie chroni przed myślami samobójczymi. Jest autorem kilku projektów urządzeń do własnoręcznego przeprowadzenia eutanazji. Prowadził również dystrybucję śmiertelnych substancji przez internet. Z powodu dostarczania „usług eutanazyjnych” co jakiś czas popada również w konflikt z prawem.

Szwajcaria posiada drugi najwyższy (za Japonią) wskaźnik samobójstw na 100 tys. mieszkańców. Co roku w ten sposób umiera ok. 1300 Szwajcarów. Wynalazek „Doktora śmierć” ma na celu – w jego mniemaniu - możliwie jak najbardziej godne odejście z tego świata. Tym samym projekt Exit International przypomina praktyki zaprezentowane w filmie sci-fi „Zielona pożywka” z 1973 r., w którym istniały potężne koncerny eutanazyjne, zachęcające do korzystania z ich „usług” za pomocą jak najatrakcyjniejszego umilenia ostatnich chwil życia. Pacjent wybierał ulubioną muzykę, wyświetlany na ekranie obraz lub film, a nawet kolorystykę sali.

Dzisiejsza technologia umożliwia urzeczywistnienie filmowego horroru. Sarco to przykład postępującego uatrakcyjniania, a nawet gloryfikacji samobójstwa. A problem nie dotyka dzisiaj jedynie starszych i schorowanych, ale coraz częściej młodych i zdrowych.

 

Źródło: indiatoday.in / gazeta.pl / interia.pl

PR

 

film.jpg
FOT: Metro-Goldwyn-Mayer / Entertainment Pictures / Forum

Koszmar „zielonej pożywki”. Kanibalizm na usługach klimatu?

„Nowy Jork A.D. 2022. Społeczeństwem targają niepokoje związane z niedoborem zielonej pożywki – syntetycznej żywności, niezbędnej do przetrwania w świecie przeoranym przez katastrofę ekologiczną” – tyle wystarczy, by na niemal pięćdziesięcioletni film popatrzeć z dzisiejszej perspektywy. I jak w przypadku orwellowskiego „Roku 1984”, dzieło Richarda Fleischera w wielu miejscach okazuje się prorocze...Czytaj dalej

kapsula.jpg
Źródło: YouTube

„Kapsuła śmierci” (na razie) nielegalna. Ordo Iuris o promocji fałszywej litości

Pojawienie się „kapsuły śmierci” w poznańskim Teatrze Nowym ma, w zamiarze autorów pomysłu, prowokować do dyskusji na temat tzw. prawa wyboru oraz wynalazków mających służyć realizacji tego „prawa”. Nie jest to jednak pierwsze wydarzenie związane z kontrowersyjną maszyną, które szeroko komentowały krajowe media. W środkach masowego przekazu wciąż pojawia się fałszywa informacja, że „kapsuła” miała...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: