Spór wśród biskupów Austrii. Hierarcha broni celibatu przed metropolitą Wiednia

3425u9r8-234ut924u-29tu928t83.jpg
fot. youtube/EWTN

Austriacki biskup Wilhelm Krautwaschl krytycznie ocenił wystąpienie nowego metropolity Wiednia, Josefa Grünwidla. Chodzi o celibat.

Metropolita Wiednia Josef Grünwidl jest nominatem papieża Leona XIV. Wiadomo jednak, że to nie Ojciec Święty wybrał go na arcybiskupa austriackiej stolicy. Kandydaturę wysunięto w samym Wiedniu, jako że Josef Grünwidl był zaufanym współpracownikiem poprzedniego metropolity, kardynała Christopha Schönborna.

Josef Grünwidl nie kryje swoich progresywnych poglądów. Kilka dni temu mówił w katedrze o "niespodziankach" Ducha Świętego i zmianach w Kościele. Sugerował możliwość dokonania zmian duszpasterskich w takich kwestiach jak rozwodnicy w powtórnych związkach albo osoby w związkach partnerskich. Mówił otwarcie o roli kobiet w Kościele, wskazując, że to może się bardzo wiele zmienić. Krytycznie ocenił też obowiązek celibatu, uznając, że Kościołowi lepiej przysłużyłaby się dobrowolność w tym zakresie.

To właśnie ten ostatni wątek postanowił skomentować biskup Wilhelm Krautwaschl z diecezji Graz-Seckau. Jak powiedział w rozmowie z głównym dziennikiem austriackim "Krone", nie zamierza włączać się w nagonkę na celibat. - Nie zostałem zmuszony do celibatu i wiedziałem, na co się piszę - stwierdził. Jak dodał, w tych wspólnotach chrześcijańskich, w których wprowadzono posługę czy kapłaństwo żonatych, nie zniknęły wcale problemy różnego rodzaju. Jak zaznaczył, widzi dziś inne, o wiele bardziej palące kwestie. Wymienił wśród nich przyspieszającą sekularyzację, bezbożność wielu ludzi czy też poniżanie chrześcijaństwa. - Tym się niepokoję! - stwierdził.

Według dziennika "Krone" to właśnie biskup Krautwaschl może zostać wybrany w czerwcu nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Austrii.

Obecnie tę funkcję sprawuje arcybiskup Salzburga, Franz Lackner, którego poglądy są zbliżone do tych wyznawanych przez Josefa Grünwidla.

Źródła: Kath.net, PCh24.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: