STOP IMIGRACJI! Wkrótce w całej Polsce pikiety przeciwko kryzysowi na granicy

rog.jpg
Fot. Ruch Obrony Granic/X

19 lipca o godzinie 12:00 w miastach całej Polski odbędą się pikiety przeciwko polityce migracyjnej rządu Donalda Tuska. Uczestnicy chcą dać sygnał władzy, że w przypadku bierności służb, polscy obywatele wezmą sprawy w swoje ręce. "Chcemy żyć bezpiecznie" - oświadczają.

"Polska staje się coraz bardziej bezbronna wobec narastającej imigracji. Kolejne grupy w przedostają się do naszego kraju przez wschodnią i zachodnią granicę. Coraz częściej słyszymy o morderstwach, atakach, agresywnym zachowaniu i rosnącym zagrożeniu" - czytamy w opisie wydarzenia organizowanego przez Konfederację.

"Państwo zawodzi, więc obywatele działają. To Polacy sami zainicjowali oddolne działania w obronie granic. Do pomocy ruszyli zwykli ludzie z każdego zakątka kraju z jasnym przekazem i motywacją: CHCEMY ŻYĆ BEZPIECZNIE!" - podkreślono.

Zróbmy to razem!

W ocenie  organizatorów wydarzenia, społeczeństwo musi dać jasny sygnał władzy, że nie zgadza się na niekontrolowaną, masową imigrację, która jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa publicznego. "Dość ignorowania głosu obywateli, dość narażania zdrowia i życia naszego oraz naszych bliskich w imię politycznej poprawności! Niech nas będzie jak najwięcej, bo chcemy żyć bezpiecznie" - apelują.

Konfederacja zapowiedziała organizację wydarzenia w co najmniej 54 miastach Polski, m.in. w Bełchatowie, Białymstoku, Częstochowie, Gdańsku, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Przemyślu, Radomiu, Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu, Wadowicach, Warszawie czy Wrocławiu.

Źródło: X / Konfederacja

PR

Warzecha-granica-lekkoduchy_02.jpg

Łukasz Warzecha: Liberalne piękonoduchy i imigracja

W publicznych debatach najbardziej podoba mi się to, że czasami opinie rozkładają się w nich w nieoczywisty sposób. Podobnie jest w debacie o imigracji, w której stronnictwo Franka Sterczewskiego – lub, mniej personalnie, niebieskiej torby z IKEI (wiem, jestem teraz złośliwy) – dostało wsparcie ze strony być może dla niektórych nieoczekiwanej. Nie dla mnie jednak. Oto bowiem przed rzekomym rasizme...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: