Strategiczna inwestycja pod Warszawą. Polskie firmy... wykluczone z przetargu

forum-1137796534.jpg
fot. Jacek Szydlowski / Forum

W Kobyłce pod Warszawą powstaje potężna inwestycja, dofinansowana z pieniędzy podatników na 1,72 mld złotych. Problem w tym, że przy jej budowie wezmą udział wyłącznie zagraniczni wykonawcy...

Spółka PIT-RADWAR ma stworzyć nowy zakład produkujący elektronikę dla potrzeb wojska. Inwestycja otrzyma środki w wysokości 1,72 mld złotych z tzw. Funduszu Inwestycji Kapitałowych.

Sama firma podkreśla, że jest „jednym z czołowych dostawców urządzeń z zakresu elektroniki profesjonalnej dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej” i rządzący oraz media mówią o kluczowym znaczeniu nowej inwestycji dla rozwoju polskiej gospodarki i przemysłu zbrojeniowego.

Zróbmy to razem!

„Spółka, od kilkudziesięciu lat prowadzi prace badawczo-rozwojowe w dziedzinie radiolokacji, radioelektronicznych systemów rozpoznania, systemów automatyzacji i wspomagania dowodzenia oraz powiązanych z nimi systemów uzbrojenia, zwłaszcza przeciwlotniczego. Produkty PIT-RADWAR S.A. znajdują się na uzbrojeniu wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, a także na wyposażeniu armii zagranicznych” – podaje spółka PIT-RADWAR na swojej stronie internetowej.

O znaczeniu zakładu pisał w mediach społecznościowych minister finansów w rządzie Tuska Andrzej Domański. „Polska obronność to dziś przede wszystkim inwestycje w wysokie technologie, przemysł i bezpieczeństwo gospodarcze. Nowy zakład radarowy PIT-RADWAR w Kobyłce o wartości ponad 1,7 mld zł pokazuje skalę tego kierunku. To nowe miejsca pracy, laboratoria, kompetencje inżynierskie i realne wzmocnienie zdolności Polski w zakresie obrony powietrznej i systemów antydronowych” – przekonywał.

Tej rządowej propagandzie sukcesu towarzyszy jednak pewien problem. Okazuje się, że przetarg na budowę zakładu został rozpisany w taki sposób, że polskie firmy zostały z niego praktycznie wykluczone.

Jednym z wymogów jest to, żeby firma zrealizowała w ciągu minionych 7 lat budowę obiektu kubaturowego o wartości 500 mln złotych. Co istotne, tak wysoki próg wejścia w inwestycję nie został ustalony nawet przy Centralnym Porcie Komunikacyjnym, gdzie poziom referencji stanął ostatecznie na 200 mln złotych.

Redakcja tygodnika „Do Rzeczy” dotarła do polskiej firmy DORACO, by zapytać o szczegóły przetargu. Okazuje się, że oprócz progu wejścia uważanego za zaporowy, pojawiła się jeszcze przeszkoda czysto... uznaniowa. -  Ustanowienie zaporowych warunków, bo nie chodzi tylko o kwotę 500 mln zł, może być uznana za dyskryminację polskich firm. W dodatku przetarg został zorganizowany w taki sposób, że mogą w nim wziąć tylko firmy, które otrzymały zaproszenie. My takiego zaproszenia w ogóle nie otrzymaliśmy, bez względu na to czy spełniamy kryteria, czy nie – mówi prezes firmy, Angelika Cieślowska.

- Warunek, jaki jest stawiany przed oferentami determinuje określone parametry. Nie wiemy, jakimi kryteriami się kierowano i na jakiej podstawie obrano procedurę, w ramach której nie każdy może złożyć ofertę. Wiemy, że do przetargu została dopuszczona firma, która nie spełnia kryterium dotyczącego realizacji inwestycji o wartości 500 mln zł. Liczba dużych firm budowlanych na polskim rynku jest policzalna, więc mamy świadomość, kto może wygrać ten przetarg – dodaje.

Polska firma nie daje jednak za wygraną i wysłała oficjalny wniosek o zaproszenie jej do współpracy przy inwestycji.

Źródło: dorzeczy.pl

FO

mlodzi-AI-Majewski.jpg

Polski biznes masowo wchodzi w AI? Raptowny wzrost inwestycji w bieżącym roku

Tylko w pierwszym półroczu liczba biznesów związanych ze sztuczną inteligencją wzrosła o ponad 6 tysięcy, czyli o prawie połowę; średnio powstają 34 takie firmy dziennie – podaje w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”. W Polsce działa ponad 232,2 tys. firm informatycznych, a w pierwszym półroczu br. ich liczba zwiększyła się o ponad 7,5 tys., z czego przeszło 6 tys. stanowiły przedsiębiorstwa ...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: