Strefa Czystego Transportu, czyli wykluczenie transportowe 100 tys. mieszkańców Warszawy

automobile-2679743_1280-e1687537166854.jpg
Fot. Pixabay

Nawet 100 tys. mieszkańców Warszawy może zostać wykluczonych komunikacyjnie na skutek wprowadzenia w stolicy Strefy Czystego Transportu. Jak wyliczył wiceminister sprawiedliwości, były warszawski radny Sebastian Kaleta, osoby te będą mogły poruszać się swoim (legalnie zakupionym i dopuszczonym do ruchu) autem tylko cztery razy w roku... I to za zgodą Straży Miejskiej.

W poniedziałek stołeczny ratusz podsumował konsultacje przeprowadzone z warszawiakami na temat wprowadzenia Strefy Czystego Transportu. Jak przekazał dyrektor Biura Zarządzania Ruchem Drogowym m.st. Warszawy Tamas Dombi w konsultacjach na żywo wzięło udział tylko 160 osób, a w spotkaniach online jeszcze mniej. Jedynie 130 osób. Łącznie transmisję obejrzało około 2,5 tys. osób.

W ocenie Kalety nie jest to reprezentatywna grupa, a zadaniem ratusza jest dotarcie z rzetelną informacją na temat skutków STC. - Ratusz nie prezentuje skutków tych propozycji na życie mieszkańców zamieszkujących proponowaną strefę. W związku z tym niewiele osób uczestniczy w konsultacjach. Jak można na podstawie tak "kadłubkowych" konsultacji uzasadniać podejmowane przez siebie decyzje? Przecież mogą być konkretne grupy podmiotów bardziej zainteresowane, jak np. lewicujące ruchy miejskie, które w ten sposób mogą wpływać na proces decyzyjny warszawskiego ratusza. A ratusz w ten sposób zasłania się właśnie takimi aktywistami - zaznaczył.

Zróbmy to razem!

Oprócz konsultacji ratusz zlecił firmie badawczej PBS przeprowadzenie badania telefonicznego na grupie 1020 mieszkańców stolicy. Wynika z niego, że 70 procent ankietowanych popiera SCT w Warszawie. Wprowadzenie strefy popiera 68 proc. badanych, którzy mają auto w gospodarstwie domowym, a także 66 proc. kierowców jeżdżących samochodem regularnie. 42 procent badanych popiera utworzenie SCT w Śródmieściu. Kolejne 46 proc. chce jej rozszerzenia względem propozycji przedstawionej w konsultacjach, w tym 26 proc. - rozciągnięcia na obszar całego miasta.

-Jedną z rzeczy niebywale istotnych jeśli chodzi o Strefę Czystego Transportu w Warszawie jest to, czy pytani o zdanie mieszkańcy Śródmieścia czy Woli, mają wiedzę czym faktycznie jest ta propozycja. Brak jest w komunikatach ratusza informacji o tym, że aż około 100 tys. mieszkańców zostanie dotkniętych wykluczeniem komunikacyjnym, ponieważ będą mogli się poruszać swoim autem, cztery razy do roku i to za zgodą Straży Miejskiej, a w skali całego miasta swoim autem do strefy nie będzie mogło wjechać około pół miliona mieszkańców - podkreślił Kaleta. - To totalny absurd. W strefie, która ma być objęta zakazem, jest zarejestrowanych 50 tys. aut, które spełniają wymogi niewpuszczenia. Stąd szacuje się, że korzysta z nich 100 tys. osób - tłumaczy wiceminister.

Wyjaśnił, że udało mu się pozyskać informacje z Ministerstwa Cyfryzacji, które pokazują ogromną skalę utrudnień dla mieszkańców stolicy. -Warszawiacy zostaną pozbawieni de facto prawa do posiadania samochodu, drogą uchwały Rady Miasta - dodał.

Stołeczny ratusz zakłada wprowadzenie Strefy Czystego Transportu 1 lipca 2024 roku. W pierwszym etapie ograniczenie wjazdu do SCT dotyczyłoby pojazdów benzynowych niespełniających normy Euro 2 (starszych niż 27 lat) i pojazdów z silnikiem Diesla niespełniających normy Euro 4 (starszych niż 18 lat). Później, co dwa lata, zwiększane będą wymagania dotyczące standardów emisji spalin dla aut poruszających się w strefie.

Warto przypomnieć, że jako pierwszy, STC wprowadził Kraków, ustanawiając ją na obszarze CAŁEGO MIASTA. Tu już od 1 lipca 2024 roku nie wjadą starsze pojazdy, ale nie tylko. Bowiem osoby, które po marcu 2023 zakupiły np. samochód z silnikiem diesla starszy niż rok 2010 lub niespełniający normy EuroV, także zostaną objęte zakazem. Od lipca 2026 zakaz obejmie już wszystkie takie diesle - bez względu na datę zakupu. 

Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj:

Krakow-auto-graty.jpg
GS/PCh24.pl

„Stary, trujący grat” za 50 tysięcy? Za wjazd do Krakowa tymi pojazdami zapłacisz mandat. Lista Cię zaskoczy!

Wkrótce Kraków, jako pierwsze miasto w Polsce, stanie się jedną wielką Strefą Czystego Transportu. Za przekroczenie granic miasta pojazdami nie spełniającymi norm emisyjnych posypią się mandaty. Urzędnicy twierdzą, że chodzi tu tylko o stare samochody. Prawda jest inna. A lista pojazdów zakazanych i ich giełdowy cennik mogą szokować. SPRAWDŹ! Bo zakaz może dotyczyć TWOJEGO auta.Ekologiczne szaleńs...Czytaj dalej

Źródło: PAP/ Oprac. MA

auta.jpg
pixabay.com

Strefa Czystego Transportu w Krakowie nie dla 20 proc. aut. Urząd mówi o "trujących" pojazdach i "zielonych strefach"

Strefa Czystego Transportu jest to zmiana, która ma na celu przede wszystkim polepszenie jakości powietrza w Krakowie. Jak każda zmiana również ta budzi wiele emocji i pytań – zakomunikował Urząd Miasta Krakowa. Publikacja ma związek z licznymi głosami krytyki i niezadowolenia wobec polityki miasta. Magistrat najwyraźniej chce ugłaskać zdenerwowanych mieszkańców opowiadając o "trujących samochodac...Czytaj dalej

auto-spaliny.jpg

Chodzi o smog czy o samochody? Wybiórcze dane orężem zwolenników Strefy Czystego Transportu

Kraków, jako pierwsze miasto w Polsce, przyjął uchwałę wprowadzającą drakońskie rozwiązanie uderzające w indywidualny transport, eufemistycznie nazwane Strefą Czystego Transportu. Warto bliżej spojrzeć na argumenty jakie podnoszono w debacie, bo wskazują one na to, jak dla osiągnięcia celu manipulowana jest opinia publiczna.Wśród głosów „eksperckich” za STC trzeba zauważyć stanowisko Anny Dworakow...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: