Światowy Raport Szczęścia: na pierwszym miejscu Finowie – Polacy na 39.

ball-1845546_1280-e1679316760923.jpg
fot. Pixabay

Po raz kolejny w ramach tzw. Światowego Raportu Szczęścia narody „rywalizują” ze sobą pod względem deklarowanego poziomu odczuwania szczęścia. Pierwsze miejsce przypadło w tym roku Finom, zaś Polacy uplasowali się na 39. pozycji, co czyni nas „szczęśliwszymi” m.in. od Brazylijczyków.

Finlandia po raz szósty zajęła pierwsze miejsce w publikowanym od 2012 roku rankingu. Na drugiej i trzeciej pozycji uplasowały się Dania i Islandia. W pierwszej piątce znalazły się jeszcze Holandia i Szwecja.

W zestawieniu, w którym uwzględniono 109 państw, nasz kraj zajął 39. pozycję. Okazuje się, że mamy być szczęśliwsi nie tylko od Japończyków (47.) i Greków (58.), ale także słynących z optymizmu Brazylijczyków (49).

Zróbmy to razem!

Na samym dole tabeli znajdują się natomiast mieszkańcy Afganistanu.

Ranking jest przygotowywany przez naukowców w oparciu m.in. o dane z sondażu Gallup World Poll.

Badanie przeprowadzane jest na podstawie następujących kryteriów, które definiują organizatorzy badania: „Dochody, oczekiwana długość życia w zdrowiu, posiadanie kogoś na kogo można liczyć w trudnych chwilach, hojność, wolność i zaufanie, przy czym dwa ostatnie mierzone są brakiem korupcji w biznesie i rządzie”.

Jak nietrudno się domyślać, poziom szczęścia rodzinnego, czy choćby zadowolenie z życia w najbliższej wspólnocie społecznej – o perspektywie życia wiecznego nie wspominając! – nie znajdują się wśród kryteriów.

Źródło: PAP / Andrzej Pawluszek / PCh24.pl

58313.jpg
fot. Zero Creatives/FORUM

„Dobroludzizm”. Czy istnieje szczęście bez Boga?

Dążenie do szczęścia to cel wszystkich działań człowieka. Jednak ludzie często błądzą w tych poszukiwaniach, szukając spełnienia w dobrach przemijających. Niestety nawet niektórzy postępowo nastawieni hierarchowie skupiają się niemal wyłącznie na nich, czyniąc to w imię miłosierdzia. Podkreślają jednocześnie, że dziś chodzi wyłącznie o to, byśmy byli "dobrymi ludźmi". Jednak w ten spos&oacu...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: