Świątynia, czy studio tatuażu? Kolejna „atrakcja” w niemieckim kościele

Liebfrauenkirche-Frankfurt-2014-Ffm-045-e1635319797153.jpg

Wspólnota Formacji Dorosłych Diecezji Limburg chwali się znaczącym sukcesem. Zainteresowanie, jakim cieszyła się ostatnia akcja grupy przerosło oczekiwania organizatorów i, jak mówią katolisch.de, „Tatuowanie Przed Ołtarzem” trzeba będzie koniecznie powtórzyć. Jak wskazuje sama nazwa, ta nowa i popularna wśród Niemców inicjatywa polegała na możliwości darmowego zrobienia tatuażu w nawie bocznej Kościoła Najświętszej Maryi Panny we Frankfurcie.

Niemieccy katolicy próbują wszystkich możliwych rozrywek i uatrakcyjnień wiary, aby przyciągnąć ludzi do Kościoła. Ostatnim pomysłem na jaki wpadła Wspólnota Formacji Dorosłych w diecezji Limburg poszła jednak jeszcze krok dalej i zaproponowała przechodniom… darmowe tatuowanie w przestrzeni sakralnej. Doświadczony tatuażysta, Silas Becks, służył swoimi umiejętnościami mieszkańcom Frankfurtu w Piątek i Sobotę, 22 i 23 października 2021. Stanowisko tatuażu, na którym siadali zainteresowani znajdowało się nie w kruchcie, nie w budynku parafialnym, ale we wnętrzu świątyni. „Chrześcijańskie tatuaże” również były dostępne w ofercie. Przed rozpoczęciem akcji posługujący w parafii kapucyn, O. Paulus Terwitte, pobłogosławił przybory tatuażysty w czasie nabożeństwa.

Organizatorzy są zachwyceni popytem na darmowy tatuaż. Otrzymało go „Ponad 30 osób, a kolejne 200 nie doczekało się na swoją kolej” – mówił dla portalu katolisch.de Markus Breuer, członek grupy odpowiedzialnej za „Tatuowanie przed Ołtarzem”. Z tego powodu, jak zapowiadają pomysłodawcy przedsięwzięcia, pewnym jest, że doczeka się ono drugiej edycji.

O. Paulus Terwitte, znany autor książek i kaznodzieja niemiecki, zachwalał wcześniej tatuaże jako „wiekową tradycję chrześcijańską” i zapewniał, że „chrześcijańskie tatuaże” mogą być w dzisiejszych czasach formą wyznania wiary. „Ozdabianie ciała było od zawsze w zamyśle Chrześcijan”, mówił zakonnik. Wraz z odpowiedzialnym za wydarzenie Markusem Breuerem odnieśli się oni również do pojawiających się kontrowersji wobec ich pomysłu. Zaznaczali, że tatuaże nie są narzędziem diabelskim. Dlaczego jednak studio tatuażu okazjonalnie przeniosło się do przestrzeni sakralnej?

Źródła: katolisch.de

FA

Zobacz także:

72162.jpg
fot. pixabay.com

Niemiecki profesor: tatuowanie się to przejaw skrajnego kultu cielesności

Tatuaże są najczystszym wyrazem rozpanoszonego dziś kultu cielesności, uważa niemiecki naukowiec i pisarz, Norbert Bolz. Jako fenomen masowy stały się swoistym „oświadczeniem bez treści”.   Norbert Bolz to niemiecki teoretyk mediów i komunikacji; przez wiele lat był profesorem nauk medialnych na Uniwersytecie Technicznym w Berlinie. Ten ceniony za Odrą myśliciel wyraził s...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: