Synodalność w Europie zostanie utrwalona? Propozycja kontynentalnych spotkań co 2 lata

synod.jpg
Oprac. PCh24.pl/GS

We wrześniu odbyło się na zamku Puchberg w Austrii spotkanie synodalne przedstawicieli Kościoła z całej Europy. Główna organizatorka wydarzenia ma nadzieję, że takie spotkania będą odbywać się regularnie, co dwa lata. Miałoby to zapewnić między innymi większą akceptację dla różnorodności przeżywania katolicyzmu.

Spotkanie została zorganizowane pod patronatem Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE); byli na nim obecni dwaj kardynałowie - Jean-Claude Hollerich z Luksemburga i Laszlo Nemet z Belgradu. Wzięło w nim udział w sumie ponad 180 osób z 31 krajów, zarówno biskupi jak i świeccy. Główną rolę w całym przedsięwzięciu odgrywa profesor Klara Csiszar z Uniwersytetu w Linzu, która kieruje tamtejszym Wydziałem ds. Synodalności. Podobne spotkanie odbyło się już w 2023 roku w Pradze. Jak mówi Csiszar, dziś widać więcej akceptacji dla różnorodności w Europie. 

Klara Csiszar stwierdziła, że kolejne wielkie europejskie synodalne spotkanie przyniosło konkretne rezultaty. Ludzie, którzy wzięli w nim udział, nauczyli się szanować odrębność katolików z innych krajów czy kręgów kulturowych. Zapanowała większa akceptacja dla różnorodności przeżywania wiary i tworzenia różnych konkretnych form życia kościelnego.

Zróbmy to razem!

- Nie trzeba wzajemnie odmawiać sobie katolickości tylko dlatego, że coś nie funkcjonuje dokładnie tak, jak u mnie w domu. Możliwości, które mamy w niemieckiej przestrzeni językowej, nie będą na przykład nigdy dostępne dla Kościoła w diasporze. Nagle Kościół w innym kraju ma twarz - od spotkania do spotkania nie mówię już z automatu: «Nie jesteś już katolicki, bo myślisz to albo tamto». Większe zaufanie do siebie nawzajem można było naprawdę odczuć - powiedziała dosłownie.

Podkreśliła też, że ma nadzieję na strukturalne utrwalenie europejskiej synodalności. Chciałaby, żeby duże kontynentalne spotkania synodalne odbywały się co dwa lata. Miałoby to pozwolić Kościołowi w Europie na stałą wymianę doświadczeń i refleksji. 

Csiszar wyraziła też oczekiwanie na kontynuację synodalności na płaszczyźnie globalnej. Wskazała na Zgromadzenie Kościelne, która ma zebrać się w Rzymie jesienią 2028 roku. Jak dotąd nie wiadomo, jaki będzie jego charakter, bo wraz z końcem pontyfikatu Franciszka procesu synodalne na szczeblu Kościoła powszechnego straciły impet. Uczona z Linzu uważa, że powinny być kontynuowane.

- Jeżeli wraz ze Zgromadzeniem Kościelnym 2028 roku wszystko zostałoby zakończone, to moim zdaniem byłby to poważny problem eklezjologiczny. Synodalność to nie jest projekt z datą przydatności; opisuje, jak Kościół realizuje swoją istotę i postrzega własną misję - stwierdziła. W jej ocenie zamknięcie procesu synodalnego byłoby wielkim rozczarowaniem dla wielu świeckich, którzy silnie zaangażowali się w synodalność. 

Według Klary Csiszar podejście Franciszka do synodalności było bardziej "profetyczne" niż w przypadku Leona XIV, niemniej jednak również obecny papież kładzie na synodalność duży nacisk. - Mówi o tym bardzo często i poświęcił synodalności kilka stron w swojej encyklice «Magnifica humanitas». Myślę zatem, że synodalność nie zniknie, ale stanie się trwałą kulturą Kościoła - wskazała. 

Źródła: Katholisch.de, PCh24.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: