Szczątki nienarodzonych dzieci znalezione w Lutoryżu. Policja zakończyła poszukiwania

Zakończyły się trwające kilka dni działania policji w Lutoryżu po tym, jak 10 czerwca podczas prac ziemnych znaleziono tam szczątki nienarodzonych dzieci. Śledczy dokładnie sprawdzali teren przy pomocy psów oraz georadaru. Znaleźli szczątki aż 32 dzieci.
10 czerwca podczas wykonywania robót ziemnych na jednej z posesji w Lutoryżu (woj. podkarpackie) operator koparki zauważył coś, co skłoniło do natychmiastowego powiadomienia służb. Na miejsce wezwano policjantów z Boguchwały, którzy potwierdzili, że były to szczątki nienarodzonych dzieci.
Jak informuje Podkarpacka Policja, prace na miejscu prowadzono od środy, 10 czerwca, do soboty, 13 czerwca. „Policjanci skrupulatnie, sprawdzali teren posesji, na którym ujawnili ludzkie płody oraz inne odpady medyczne. Każda partia gleby musiała być dokładnie sprawdzona i przesiana, tak aby nie dopuścić do przeoczenia czy zniszczenia śladów. Pracujący przez całą dobę na miejscu funkcjonariusze, zabezpieczali także miejsce przestępstwa przed nieuprawnionym dostępem osób trzecich” - czytamy w komunikacie.
Policja relacjonuje, że w sobotę prowadzono działania z wykorzystaniem psów z rzeszowskiego oddziału Związku Kynologicznego. „Praca jaką wykonali przewodnicy i psy nie była łatwa. Gleba, którą nawąchiwały psy, przesiąknięta była zapachem tkanek i wymieszana była z małymi odłamkami szkła laboratoryjnego” - zaznaczono.
Wreszcie użyto także georadaru i dopiero po jego odczycie zakończono prace poszukiwawcze. Czynności zakończyły się w sobotę wieczorem.
Patomorfolog usłyszała zarzuty
Prok. Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie poinformował, że patomorfolog Magdalenie H., na której działce znaleziono zakopane ludzkie szczątki, postawiono zarzuty zbezczeszczenia zwłok i porzucenia niebezpiecznych odpadów w miejscu niedozwolonym. - Nie oświadczyła, czy przyznaje się czy nie przyznaje się do zarzucanych jej czynów - przekazał prokurator.
57-latka potwierdziła jednak, że sama przewiozła i zakopała znalezione na jej posesji szczątki ludzkie i inne odpady medyczne. Zastosowano wobec niej 3-miesięczny areszt. Grozi jej nawet do 12 lat więzienia.
Policjanci zakończyli prowadzone w Lutoryżu czynności procesowe. Od środy, na miejscu ujawnienia m. in. odpadów medycznych, pracowało łącznie kilkuset rzeszowskich policjantów. W pracy wspomagali nas przewodnicy z psami z rzeszowskiego Związku Kynologicznego. Teren posesji… pic.twitter.com/zQJ66CSdvt
— Podkarpacka Policja (@Rz_Policja) June 15, 2026
Źródło: Podkarpacka Policja, dorzeczy.pl, fakt.pl, x.com
AF







