Szef MSZ Węgier: To nie prezydent Ukrainy decyduje, czy Węgry są dobrym członkiem NATO

obraz_2022-05-09_175450880-900x550-1.png
fot. WION, YouTube

Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto krytycznie odniósł się do wystąpienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego, który negatywnie ocenił rolę Budapesztu w konflikcie między Ukrainą a Rosją. Według Szijjarto Zełeński nie ma mandatu do tego, by oceniać sposób, w jaki Węgrzy wypełniają swoje zobowiązania sojusznicze.

Szijjarto zareagował w ten sposób na słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że zachowanie Węgier jako członka NATO jest „niewłaściwe”. W wywiadzie dla dziennikarzy z państw nordyckich Zełenski powiedział o polityce Budapesztu: „czy państwo Sojuszu Północnoatlantyckiego może być za Rosję i przeciw NATO?”, nazywając tę sytuację „dziwną”.

„Sojusznik to nie tylko słowo, ale i treść” – zauważył Zełenski. Podkreślił, że NATO jest sojuszem państw o wspólnej wizji bezpieczeństwa i wartości. Jeśli jeden z krajów NATO nazywa Rosję sojusznikiem, to jest członkiem Sojuszu tylko de iure, natomiast de facto działa przeciwko niemu i „nie powinien doradzać Ukrainie czy dołączyć do NATO, czy nie” - argumentował.

Zróbmy to razem!

Zapytany o stanowisko Budapesztu względem przystąpienia Ukrainy do NATO, Zełenski stwierdził, że jest to sprawa woli rządu węgierskiego i niczego więcej. „Uważam, że Węgry są niezależnym państwem i nikt nie może wpływać na ich decyzję” – dodał.

W odpowiedzi Szijjarto podkreślił, że jego kraj zapłacił już wysoką cenę tej wojny, a wielu Węgrów z Zakarpacia zginęło w trakcie walk na Ukrainie.

Kilkanaście dni temu premier Węgier Viktor Orban krytycznie zareagował na słowa sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga w Kijowie, że miejsce Ukrainy jest w Sojuszu. Orban napisał na Twitterze pod tą wiadomością: „Co?!”.

Rząd w Budapeszcie chce kontynuować współpracę gospodarczą z Rosją, przede wszystkim w sektorze energetycznym. Państwowa spółka Rosatom buduje obecnie dwa bloki jądrowe w elektrowni Paks w centralnych Węgrzech. We wrześniu 2021 roku Węgry podpisały długoterminowy kontrakt z Gazpromem na dostawy 4,5 mld metrów sześc. gazu rocznie, a podczas ostatniej wizyty w Moskwie Szijjarto porozumiał się w sprawie dostaw dodatkowego wolumenu, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Węgry, obok Turcji, to również jedyny członek Sojuszu Północnoatlantyckiego, który jeszcze nie ratyfikował akcesji Szwecji do NATO.

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: