Szef NATO: decyzje ws. użycia przez Kijów rakiet dalekiego zasięgu w gestii poszczególnych krajów

u081yr9fuibh1uo80uyhui1iuf8h3of-e1649000989715.jpg
(Jens Stoltenberg / fot. NATO)

Wszelkie konkretne decyzje dotyczące użycia przez Ukrainę zachodnich rakiet dalekiego zasięgu na terytorium Rosji powinny być podejmowane przez poszczególnych sojuszników – powiedział w poniedziałek ustępujący szef NATO Jens Stoltenberg w wywiadzie dla londyńskiego radia LBC.

- To poszczególni sojusznicy powinni podejmować konkretne decyzje dotyczące tego, jak ich broń może być używana. Sojusznicy mają różne polityki w tej sprawie – powiedział Stoltenberg. Dodał, że najważniejsze jest, aby członkowie NATO konsultowali się ściśle ze sobą w tej kwestii.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie przestaje apelować do Stanów Zjednoczonych i innych zachodnich sojuszników o wyrażenie zgody na to, by ukraińskie wojska mogły używać przekazywanych im pocisków dalekiego zasięgu do uderzania w cele w głębi Rosji, aby zwiększyć presję na Moskwę i skłonić ją do zakończenia wojny.

Waszyngton dotychczas odmawiał wydania takiego zezwolenia w obawie przed eskalacją, która mogłaby doprowadzić do bezpośredniego konfliktu z Rosją. Jednak amerykański sekretarz stanu Antony Blinken obiecał w zeszłym tygodniu w Kijowie „pilnie” rozpatrzyć wojskowe wnioski Ukrainy.

USA dostarczyły Ukrainie we wrześniu ubiegłego roku niewielką liczbę systemów ATACMS, które mają zasięg około 270 km.

Źródło: PAP

mid-24912306-e1726149149106.jpg
fot. PAP/Leszek Szymański

Sikorski grozi: jeśli zostanie ranny Polak, to podejmiemy działania, które Rosja zauważy

Jeśli w ramach rosyjskiej wojny hybrydowej dojdzie do kolejnego „pożaru”, w którym ranny zostanie polski obywatel, to podejmiemy działania, które Rosja zauważy – powiedział szef MSZ Radosław Sikorski na wspólnej konferencji z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem w Warszawie.Wizytę w Warszawie składa szef amerykańskiej dyplomacji, który przyleciał tu zaraz po wizycie w Kijowie. Oprócz szefa MSZ ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: