Szef niemieckiej policji: nielegalna migracja poza kontrola ministerstwa - rząd celowo ukrywa dane?

car-green-vehicle-auto-sports-car-sedan-751619-pxhere.com_-scaled-e1667226152509.jpg
fot. pxhere.com

Od początku miesiąca do niemieckich organów ścigania nie docierają informacje o nielegalnej migracji. Jak przekonuje szef zaodrzańskiej policji, państwowe instytucje utraciły kontrole nad napływem obcokrajowców oraz danymi o tym procesie.   

O braku odpowiednich statystyk ze strony ministerstwa spraw wewnętrznych alarmuje również opozycja parlamentarna.

Policjanci podkreślają, że od października nie są już publikowane wewnętrzne raporty i analizy policji federalnej na temat nielegalnej imigracji. „Sprawozdania te dawały funkcjonariuszom straży granicznej informacje, dotyczące nielegalnych przekroczeń granicznych. Od 2018 roku były one publikowane co miesiąc w intranecie policji federalnej, w październiku nagle raportu zabrakło” – informuje dziennik „die Welt”.

Zróbmy to razem!

Jak potwierdziła policja federalna, ilość „potwierdzonych nielegalnych wjazdów do Niemiec” wyraźnie zaczęła rosnąć od czerwca. We wrześniu odnotowano 12,7 tys. takich przekroczeń granicy – jest to prawie o 50 proc. więcej, niż w sierpniu (8,8 tys.) i prawie dwukrotnie więcej, niż w miesiącach letnich: czerwcu (6,6 tys.) i lipcu (6,9 tys.). Większość uchodźców to obywatele Syrii i Afganistanu. „Fakt, że raport za wrzesień nie został opublikowany na początku następnego miesiąca, jak to zwykle bywało, wywołał niezadowolenie funkcjonariuszy policji federalnej na granicach” – dodaje medium.

Raport, oprócz aktualnych danych liczbowych i tras migracji, zawierał również raporty sytuacyjne i szczególne obserwacje, np. dotyczące preferowanych środków transportu, co było szczególnie ważne dla pracowników operacyjnych w terenie i ich zwierzchników.

MSW nie chciało skomentować braku październikowego raportu, informując jedynie, że „raporty wewnętrzne Policji Federalnej powstają zgodnie z potrzebami, służąc wyłącznie do komunikacji wewnętrznej”. Szef Związku Policji Federalnej Heiko Teggatz oskarża minister MSW o „utratę kontroli nad danymi” podczas obecnego szczytu nielegalnych wjazdów.

Wiceszefowa grupy parlamentarnej CDU/CSU, Andrea Lindholz, podkreśliła „brak transparentności ze strony pani Faeser” i „zamazywanie polityki migracyjnej obecnego rządu”. Wystosowała też do Kancelarii pytanie o powody braku publikacji aktualnych danych po wrześniu 2022.

– W związku z gwałtownym wzrostem liczby nielegalnych wjazdów, władze, a szczególnie policja federalna, potrzebują więcej analiz i informacji, a nie mniej  – podkreśliła Lindholz. Jak dodał Heiko Teggatz, odkąd od sierpnia liczby zaczęły znacząco wzrastać, rząd „chce zamieść problem pod dywan”. – Nawet jeśli problem istnieje, nikt nie powinien zdaniem rządu tego zauważyć – dodał Teggatz.

– Pierwsze miasta i gminy leżące przy granicy nie są już w stanie przyjmować uchodźców. To, co mówi pani Faeser, nie pasuje do raportów, które otrzymujemy z regionów przygranicznych – potwierdziła Lindholz po rozmowach z burmistrzami.

W ocenie Teggatza, obecna sytuacja przypomina 2015 rok. – Jedyna różnica polega na tym, że wówczas wiele osób przybyło jednocześnie. Tej jesieni przybysze dzielą się na wiele mniejszych grup – stwierdził.

W 2015 roku policyjne statystyki wykazały 153,6 tys. osób, które nielegalnie wjechały do kraju. – Biorąc pod uwagę jedynie wybiórcze kontrole graniczne, liczby te w niewielkim stopniu odzwierciedlają ówczesną sytuację. W 2015 roku złożono bowiem około miliona wniosków o azyl – przypomina „die Welt”, dodając, że w bieżącym roku do Niemiec tylko z Ukrainy przybyło prawie milion osób.

MSW przekonuje, że sytuacja nie jest tak zła jak 7 lat temu, ponieważ Ukraińcy są uznawani za legalnych uchodźców wojennych. – Jednak łączna liczba uchodźców stanowi obciążenie podobne do tego z 2015 roku – podkreśla „Welt”.

(PAP)/ oprac. FA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: