Szkoły publiczne w Waszyngtonie pytają dzieci o ich „status transpłciowy”

human-rights-g3046e63b7_1920.jpg
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Obraz Sharon McCutcheon z Pixabay

Dzieci od 11 roku życia otrzymają w stołecznych szkołach w USA kwestionariusze, w których będą określać swoją orientację seksualną i „tożsamość płciową”. Akcja koordynowana jest przez firmę powiązaną z rodziną prokuratora generalnego, który współpracuje obecnie przy prześladowaniu działaczy pro-life.

Rządy lewicowego establishmentu w Stanach Zjednoczonych zbierają coraz smutniejsze żniwo, nie tylko w postaci gospodarczej rujnacji kraju, ale także infekowania młodych umysłów niebezpiecznymi lewicowymi ideologiami.

W stołecznym Waszyngtonie dzieci uczęszczające do szkół publicznych wezmą udział w inicjatywie „uczenia socjo-emocjonalnego”, w ramach której będą mogły m. in. „określić” swoją płeć.

Zróbmy to razem!

Rodzice zostali uprzedzeni o tej skandalicznej akcji w e-mailu przesłanym przez administrację szkolną. „Podobnie jak w poprzednich latach, w ankiecie pyta się uczniów klas 6-12 o ich płeć i tożsamość seksualną. Te pytania pomagają okręgowi promować równe traktowanie wszystkich uczniów zgodnie z naszymi Wytycznymi Polityki Transpłciowej i Gender-Nonconformingowej” – czytamy w liście (gdzie ostatnie dziwaczne pojęcie odnosi się do osób, które nie życzą sobie, aby określano je zgodnie z ich faktyczną płcią, czyli jak mówią o tym genderyści – zgodnie ze „stereotypami”).

Dzieci będą odpowiadały na pytania o orientację seksualną, a także o swój „status transpłciowy”. W przypadku płci ankieta uwzględnia opcje odpowiedzi: czy dzieci są „transpłciowe”, czy nie są bądź też może jeszcze nie określiły się w tym względzie.

Ankietę prowadzi firma Panorama Education, współpracująca ze stołeczną administracją i wspierana finansowo przez założyciela Facebooka, Marka Zuckerberga. Właścicielem jest Alexander „Xan” Tanner – zięć prokuratora generalnego w administracji Bidena, Merricka Garlanda, który jest oskarżany przez konserwatywnych polityków o celowe wspieranie represji prowadzonych przeciwko działaczom pro-life przez Departament Sprawiedliwości i FBI.

Firma, wspierająca rzekomo edukację dzieci i młodzieży, propaguje ponadto neomarksistowską tzw. krytyczną teorię rasy (oficjalna ideologia przestępczego, rasistowskiego ruchu Black Lives Matter) i od kilku lat skutecznie dociera do szkół ze swoim deprawującym programem, pomimo protestów świadomych problemu rodziców.

Źródło: lifesitenews.com

FO

gay-g3b2ad5d2f_1280-e1652770041318.jpg
fot. pixabay.com

Uczennice wyrzuciły „transseksualistę” z damskiej szatni. Teraz szkoła grozi im konsekwencjami

Postawa władz szkoły Union High School położonej w Randoplh na północy USA „jest zapewne najgorszym przykładem ignorowania kobiet, które padają ofiarą trans-genderowych ruchów”, uważa Jonathon van Maren. Po tym, jak dziewczęta zażądały, by „transseksualny” mężczyzna nie przebierał się wraz z nimi… szkoła  zabroniła uczennicom dostępu do przeznaczonej dla nich szatni oraz wszczęła śledztwo, mające ...Czytaj dalej

2545830135_5879e15233_c-e1665129103314.jpg
FBI, zdjęcie ilustracyjne / fot. Flickr / James Duff

Rząd Bidena konsekwentnie przeciwko życiu. 11 pro-liferom grozi utrata wolności

Departament Sprawiedliwości Joe Bidena kontynuuje bezwzględne prześladowania obrońców życia, nasyłając agentów FBI na działaczy, którzy pod „klinikami” aborcyjnymi odwodzą kobiety od zabijania swoich dzieci. Jedenestu z nich władze zagroziły właśnie więzieniem.Po aresztowaniu katolickiego działacza pro-life Marka Houcka i franciszkanina o. Fidelisa Moscinskiego przyszedł czas na kolejnych obrońców...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: