Szwecja: pełne więzienia i walki gangów. Oto skutki lekkomyślnej polityki

W Szwecji stale przybywa więźniów. W borykającym się ze skutkami polityki „otwartych drzwi” kraju nie brak bowiem narkoterroryzmu i gangsterskich porachunków. Zainicjowana przez odchodzący rząd surowsza egzekucja prawa przyniosła jednak pewną poprawę.
W Szwecji w ciągu ostatnich 10 lat liczba więźniów wzrosła ponad dwukrotnie, co wynika z zaostrzenia przepisów karnych w walce z gangami – podała we wtorek w raporcie Rada ds. Zapobiegania Przestępczości (BRA).
W szwedzkich więzieniach pod koniec 2025 r. przebywało ponad 9 tys. skazanych osób, było to 11 proc. więcej niż rok wcześniej i o 115 proc. niż w 2016. W ub.r. odbywanie kary rozpoczęło najwięcej przestępców od 30 lat., 35 proc. z nich zostało skazanych za działalność narkotykową.
Znacząco wzrosła, o 319 proc., również liczba osób odbywających kary pozbawienia wolności przekraczające cztery lata. W 2016 r. było ich 318, a w 2025 r. 1331. O ile jeszcze dekadę temu liczba skazanych na dożywocie było 11, to w ub. r. liczba ta wyniosła 31.
Jednocześnie Urząd Więziennictwa boryka się z problemem przepełnienia więzień, mimo budowy nowych zakładów i rozbudowy już istniejących. Wskaźnik obłożenia jednostek penitencjarnych w 2025 r. wynosił 141 proc. Rząd Szwecji podpisał umowę z władzami Estonii na kilkuletnie wypożyczenie więzienia w Tartu, pierwsi szwedzcy skazani trafili tam w sierpniu.
Rządząca Szwecją od 2022 r. centroprawicowa koalicja wraz ze skrajnie prawicowymi Szwedzkimi Demokratami znacznie zaostrzyła kodeks karny, wprowadzając nowe definicje przestępstw, a także wprowadzając lub wydłużając okres pozbawienia wolności. Umożliwiono także skazywanie i posyłanie do więzień 14-latków, co budzi kontrowersje. Jednocześnie, jak pokazują statystyki, znacznie zmalała liczba śmiertelnych strzelanin, będących wynikiem walki gangów narkotykowych.
BRA to instytucja naukowa zajmująca się analizami z zakresu kryminologii, podległa ministerstwu sprawiedliwości.
(PAP)/oprac. FA






