Teheran stawia żądania. Stawką otwarcie cieśniny Ormuz w ciągu dwóch dni

- Jeśli żądania Teheranu zostaną spełnione, możliwe będzie przywrócenie bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz oraz wznowienie procesu negocjacyjnego w bardzo krótkim czasie – oświadczył 2 listopada rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei, cytowany przez agencję AFP. Otwarcie cieśniny Ormuz mogłoby nastąpić w czasie dwóch dni.
- Możliwość realizacji tego planu w ciągu dwóch dni stanowi kolejny dowód dobrej woli Iranu – zaznaczył rzecznik. Dodał, że za pośrednictwem mediatorów „trwa wymiana komunikatów” między USA a Iranem.
Wcześniej Reuters poinformował, że 1 listopada irańscy negocjatorzy wyjechali z Dohy, gdzie prowadzili rozmowy z przedstawicielami Kataru. Według urzędnika znającego przebieg negocjacji ich wyjazd nie oznaczał, że rozmowy zakończyły się niepowodzeniem. Ich celem jest wypracowanie porozumienia, które zakończy wojnę.
Ten sam urzędnik przekazał, że podczas spotkania przygotowano wstępny projekt propozycji. Dokument trafił do obu stron, które mają się z nim zapoznać i przedstawić swoje stanowisko. Nie wykluczono również kolejnego spotkania.
Rzecznik irańskiego MSZ podkreślił, że jego kraj przedstawił już Stanom Zjednoczonym swoje stanowisko. - Piłka jest po stronie Stanów Zjednoczonych – powiedział Bagei.
Jak podał portal Iran International, rzecznik zaznaczył również, że porozumienie nie będzie możliwe, a cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta, dopóki USA nie zakończą blokady morskiej i nie zaakceptują „uzasadnionych żądań” Iranu.
Teheran nie przedstawił oficjalnie pełnej listy swoich oczekiwań. Wśród najważniejszych postulatów wymienia się jednak zniesienie sankcji gospodarczych oraz możliwość dalszego rozwijania irańskiego programu nuklearnego. Z dotychczasowych doniesień medialnych wynika, że stanowisko Iranu w negocjacjach pozostaje od kilku miesięcy zasadniczo takie samo.
O sytuacji wypowiedział się także szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi. Jak przekazał libański portal Naharnet, minister wyraził nadzieję, że Stany Zjednoczone postawią na „dyplomację ponad inne drogi”. Dodał, że Iran jest przygotowany zarówno na obronę swojego kraju, jak i na prowadzenie rozmów. To, którą drogę wybierze Teheran, będzie zależało od „racjonalności” działań Waszyngtonu.
Źródło: PAP
AF






