To już koniec? Chadecja w Niemczech upada, AfD po prostu ją miażdży

To już chyba koniec chadecji w Niemczech. Alternatywa dla Niemiec przekroczyła 30 proc. poparcia, podczas gdy CDU spadła poniżej 18 procent.
W wyborach w lutym 2025 roku zwyciężyła CDU/CSU i była w stanie utworzyć rząd wraz ze swoim standardowym partnerem, socjaldemokratyczną SPD. Niewykluczone, że była to jednak ostatnia "wielka koalicja" w historii Niemiec. Obecne sondaże wyraźnie wskazują na fundamentalną zmianę preferencji wyborczych Niemców.
Zgodnie z najnowszym badaniem przeprowadzonym przez pracownię Insa, CDU/CSU może liczyć na zaledwie 17,5 proc. głosów. To aż o 1,5 punktów procentowych mniej, niż w poprzednim badaniu. Nie zmienił się wynik SPD ani Zielonych, oba ugrupowania są popierane przez 14,5 proc. ankietowanych. Próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze postkomunistyczna Lewica z wynikiem 10,5 procent (o 0,5 pkt. proc. lepiej, niż w poprzednim badaniu).
Niekwestionowany prym wiedzie jednak Alternatywa dla Niemiec. Na tę partię chce głosować aż 30,5 proc. Niemców, o 1 pkt. proc. więcej, niż w poprzednim badaniu. Wzrost poparcia to prawdopodobnie wynik umacniającego się przekonania, że chadecja jest skończona, a Alternatywa to pomimo narracji mediów i polityków jednak normalna partia, na którą da się zagłosować.
Gdyby wybory skończyły się takimi wynikami, CDU/CSU musiałaby zbudować koalicję z SPD oraz Zielonymi, co oznaczałoby zdecydowanie lewicową politykę federalną, prawdopodobnie tylko pogłębiającą największe bolączki kraju, związane z imigracją oraz zieloną ekonomią.
Źródła: sonntagsfrage.de
Pach






