Towarzyszyć pozamałżeńskim związkom, żeby były szczęśliwe? Dziwne słowa kardynała

23fgsdfhfdh45yu34tgdswf.bmp
fot. youtube/TFRCC TV

W Rzymie trwa spotkanie biskupów z całego świata poświęcone adhortacji apostolskiej Amoris laetitia papieża Franciszka. W ubiegłym tygodniu przemówienie przed biskupami wygłosił kardynał Filipe Neri Ferrão z Goa w Indiach. Jego wystąpienie zawierało odniesienia do "różnych modeli" rodzin a także do przemian w kwestii "rozumienia płci".

Słowa indyjskiego purpurata wywołały pewną konsternację w mediach konserwatywnych. Z kardynałem rozmawiała później dziennikarka Niwa Limbu z portalu "Ad Vaticanum". Jak podała, kardynał podtrzymał swoje stanowisko, mówiąc, że Kościół musi nie tylko towarzyszyć ludziom żyjącym poza małżeństwem, ale też "pomagać im prowadzić szczęśliwe życie", podaje portal. 

W rozmowie z Ad Vaticanum dodał, że istnieją dziś "różne rodzaje związków" i jest to "nowa rzeczywistość", z którą Kościół musi sobie radzić, "zastanawiając się, jak towarzyszyć ludziom w tej sytuacji". - My, jako Kościół, musimy towarzyszyć wszystkim, nawet jeśli są to małżeństwa międzywyznaniowe lub inne osoby żyjące w związkach partnerskich. Rolą Kościoła jest towarzyszyć im jak matka, pomagać im żyć szczęśliwym życiem małżeńskim - powiedział dziennikarce Niwie Limbu. 

Kardynał nie chciał mówić, co konkretnie proponuje Kościołowi w kwestii odpowiedzi na zdiagnozowane przez niego wyzwanie przemian "w rozumieniu płci". 

Nacisk na towarzyszenie ludziom w każdej sytuacji rodzinnej, nakierowany na wspieranie "szczęśliwego życia", wydaje się dość dziwaczny w obliczu możliwości życia w obiektywnym grzechu. Koresponduje to jednak z treścią samej adhortacji Amoris laetitia, która dość swobodnie podchodzi do norm Kościoła, traktując sakramentalne małżeństwo między mężczyzną a kobietą raczej jak ideał, który nie zawsze udaje się zrealizować.

Źródła: Ad Vaticanum, PCh24.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: