Transmisja egzekucji mordercy w USA. Protestanci popierają, katoliccy biskupi przeciw

kara-smierci_portal.jpg
PCh24TV

Przywódcy Kościoła katolickiego sprzeciwiają się planowanej publicznej egzekucji Nidala Hasana, sprawcy zamachu w bazie wojskowej Fort Hood. Część amerykańskich pastorów protestanckich popiera jednak transmisję egzekucji, uzasadniając ją nauczaniem biblijnym i potrzebą odstraszania potencjalnych sprawców. Podzieleni są także politycy Partii Republikańskiej, w tym prezydent Donald Trump i wiceprezydent JD Vance.

Pastor Robert Jeffress, kierujący megakościołem w Dallas, przekonuje, że kara śmierci jest nie tylko dopuszczalna, ale wręcz nakazana przez Biblię, a publiczne egzekucje przypominają o świętości ludzkiego życia. „Im więcej ludzi może zobaczyć tę prawdę ukazaną poprzez publiczną egzekucję, tym lepiej” – powiedział dziennikowi „The Dallas Morning News”. Zapowiedział, że prawdopodobnie obejrzy egzekucję.

Podobne stanowisko zajął Andrew Walker z Południowego Seminarium Teologicznego Baptystów w Kentucky. W artykule opublikowanym w „The Daily Wire” argumentował, że publiczne wykonywanie kar w czasach biblijnych miało odstraszać od zła.

Zróbmy to razem!

Pastor Josh Howerton skrytykował natomiast stanowisko papieża Leona XIV w sprawie egzekucji, zarzucając mu niezgodność z nauczaniem Biblii. Inni protestanccy komentatorzy również poparli publiczną egzekucję, wskazując na jej potencjalny efekt odstraszający.

Trump początkowo deklarował poparcie dla publicznej transmisji egzekucji, później jednak przyznał, że sprawa pozostaje otwarta. „Są dwa stanowiska: nie pokazywać tego albo pokazać” – powiedział dziennikarzom, dodając, że transmisja mogłaby powstrzymać innych przed podobnymi czynami.

Wiceprezydent JD Vance wyraził wątpliwość, czy do transmisji rzeczywiście dojdzie. Także kilku republikańskich polityków poparło wykonanie wyroku, ale sprzeciwiło się pokazywaniu egzekucji w mediach. Senator John Curtis ostrzegł, że cywilizacja podupada, gdy egzekucje stają się rozrywką. Kongresmen Austin Scott podkreślił z kolei, że publiczne transmisje egzekucji kojarzą się z praktykami dżihadystów, a nie z Ameryką.

Przeciwko transmisji opowiedzieli się również krewni ofiar zamachu w Fort Hood. Kristopher Craig, którego brat zginął w ataku, zaapelował do Trumpa i sekretarza obrony Pete’a Hegsetha, by nie dopuszczali do publicznego pokazywania egzekucji. Podkreślił, że istnieje „różnica między pociągnięciem do odpowiedzialności a widowiskiem”.

Wątpliwości zgłosili także eksperci zajmujący się karą śmierci. Death Penalty Information Center poinformowało „Newsweek”, że nie ma danych o egzekucji kiedykolwiek transmitowanej na żywo w Stanach Zjednoczonych. Profesor Amherst College Austin Sarat ostrzegł, że transmisja egzekucji przez rozstrzelanie stworzyłaby „widowisko okrucieństwa”.

Spór dotyczy więc nie tylko zasadności kary śmierci, lecz także jej publicznego charakteru. Podczas gdy część protestanckich przywódców widzi w transmisji środek odstraszający, przeciwnicy ostrzegają przed przekształceniem wykonania wyroku w spektakl.

Źródło: KAI

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: