USA: Egzekucja terrorysty transmitowana na żywo? J.D Vance jej nie obejrzy

Opinię publiczną w USA podzieliła zapowiedź transmisji na żywo egzekucji skazanego na karę śmierci terrorysty. Przewodniczący episkopatu USA abp Paul S. Coakley zdecydowanie potępił decyzję departamentu Pete'a Hegseth'a i nazwał ją barbarzyńską. Wiceprezydent Stanów Zjednocznych zapowiedział, że relacji z wydarzenia nie obejrzy.
- Widziałem tę zapowiedź. Nie wiem, czy do tego naprawdę dojdzie. Ten facet przeprowadził najgorszy atak terrorystyczny na amerykańskiej ziemi oprócz tego z 11 września - powiedział mediom Vance.
- Jeśli ostatecznie będzie to transmitowane, nie będę tego oglądać - oświadczył.
W czwartek 8 października szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział, że egzekucja Nidala Hasana, który został skazany na karę śmierci za zabicie 13 osób w bazie wojskowej Fort Hood w Teksasie w 2009 roku, będzie publiczna. Pentagon poinformował, że będzie transmitowana na żywo.
Hasan ma zostać rozstrzelany 3 grudnia w bazie Fort Hood. Ostatnia publiczna egzekucja w USA miała miejsce w 1936 roku, kiedy Rainey Bethea, czarnoskóry mężczyzna skazany za zgwałcenie białej kobiety, został powieszony w stanie Kentucky.
- Planowana egzekucja jest potępiana po obu stronach sceny politycznej w USA - podkreśla w piątek 9 września stacja CNN.
5 listopada 2009 roku Hasan, będący wówczas psychiatrą wojskowym, otworzył ogień w centrum przygotowań żołnierzy do służby w bazie Fort Hood. Zginęło 12 żołnierzy i jeden cywil, 32 osoby zostały ranne. Hasan został uznany za winnego 13 zarzutów morderstwa z premedytacją oraz 32 zarzuty usiłowania zabójstwa i skazany na karę śmierci w 2013 roku.
(PAP)/oprac. FA






