Trump nie bierze jeńców. Gwiazda prawicy i nawrócony homoseksualista deportowany przez ICE

Milo Yannopoulos, czołowy komentator ruchu „alt-right”, były stronnik Donalda Trumpa i konwertyta na katolicyzm, został deportowany ze Stanów Zjednoczonych. Brytyjczyk przebywał w USA nielegalnie.
Yannopoulos wjechał do Stanów Zjednoczonych legalnie w 2019 r., a następnie przedłużył wizę – jak stwierdzono – w sposób niezgodny z prawem. W lipcu br. nie stawił się na wyznaczonej rozprawie, w związku z czym uruchomiono procedurę deportacyjną. Mężczyzna został zatrzymany na lotnisku w Nowym Orleanie 27 sierpnia 2026 r. O całym zdarzeniu poinformował Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).
Yannopoulos jest Brytyjczykiem, który karierę zrobił głównie w Stanach Zjednoczonych. Był jednym z czołowych komentatorów ruchu „alt-right” (alternatywnej prawicy), protoplasty MAGA z czasów pierwszej prezydentury Donalda Trumpa. Jako osoba otwarcie homoseksualna, przekonywał, że Republikanie mają również ofertę dla osób LGBT+. Yannopoulos jednocześnie krytykował ideologię gender, cancel culture i wokeizm.
Milo w pewnym momencie zniknął z mediów. Jak później przyznał, przeżywał wówczas potężny kryzys wewnętrzny. Zaczął kontestować swój dotychczasowy styl życia, co miało związek z wejściem na drogę nawrócenia. Ostatecznie mężczyzna przyjął wiarę katolicką i rozstał się z dotychczasowym partnerem, wyrzucając – jak opowiadał – bardzo drogi pierścionek „zaręczynowy” do oceanu.
Od tego czasu Milo zaczął pomagać osobom czującym pociąg do osób tej samej płci wieść chrześcijańskie życie. W licznych podcastach relacjonował proces porzucania grzesznego stylu życia, a także ujawniał mroczne tajemnice homoseksualizmu i agendy LGBT+, o których próżno usłyszeć w mediach głównego nurtu.
Źródło: rp.pl / własne PCh24.pl
PR







