Trump „odleciał”? Przybrał Księżyc i całą Amerykę Północną w barwy USA

Prezydent USA Donald Trump zamieścił w poniedziałek na swoim portalu społecznościowym Truth Social mapę Ameryki Północnej przedstawiającą cały kontynent w barwach amerykańskiej flagi. Wcześniej własnością Stanów Zjednoczonych ogłosił też Księżyc.
Trump zamieścił grafikę z mapą przedstawiającą wszystkie terytoria od Grenlandii po Nikaraguę oraz Karaiby w kolorach flagi USA z podpisem „Stany Zjednoczone Ameryki”. Grafiki nie opatrzył żadnym komentarzem. W miejscu Zatoki Meksykańskiej widnieje nazwa Zatoka Amerykańska, zaś Morze Karaibskie błędnie umiejscowione zostało na wschód od Florydy.
Nie jest to pierwsza podobna mapa opublikowana przez Trumpa. W przeszłości zamieszczał m.in. zdjęcia europejskich liderów w Gabinecie Owalnym wpatrujących się na mapę, gdzie do Stanów Zjednoczonych przyłączono Grenlandię, Kubę i Wenezuelę, lecz nie Meksyk i inne państwa Ameryki Środkowej.
Trump wielokrotnie zgłaszał pretensje do posiadania Grenlandii i mówił, że rozważa uczynienie Wenezueli – a wcześniej Kanady – 51. stanem Ameryki oraz zapowiadał „przejęcie” Kuby.
Poniedziałkowy wpis Trumpa był jednym z kilkunastu zamieszczonych przez prezydenta w poniedziałkowy poranek. Znacząca część dotyczyła idei zmiany nazwy stanu Nowy Meksyk na Nową Amerykę.
W niedzielną noc Trump zamieścił natomiast wygenerowany przez sztuczną inteligencję (AI) film, na którym bije kijem hokejowym premiera Kanady Marka Carneya, nazywając go „gubernatorem”.
Wśród wpisów była też grafika z podpisem „Księżyc jest NASZ” a także m.in. obraz przedstawiający go jako kapitana statku kosmicznego w fikcyjnym nowym mundurze Sił Powietrznych. Rzekome nowe mundury zaprezentowane przez Trumpa miały być – jak napisano na grafice – „zainspirowane przez dyscyplinę i funkcjonalność” mundurów z „Żołnierzy Kosmosu” (Starship Troopers), filmu stanowiącego satyrę na faszyzm i militaryzm.
Trudno się dziwić, że wpisy prezydenta sprowokowały krytycznych komentatorów i polityków do kwestionowania jego kondycji i stanu umysłu.
„Republikanie nie mogą tego ignorować. Kongres, gabinet i wszyscy wokół niego mają obowiązek zaprzestać tolerowania takiego niebezpiecznego zachowania i zacząć pytać, czy nadaje się do sprawowania tego urzędu” – napisała na platformie X Chellie Pingree, kongresmenka Demokratów.
Źródło: PAP






