Trump zaprzecza, że został nakłoniony do ataku na Iran. "To ja wymusiłem decyzję na Izraelu"

DJTRYMP.jpg
fot. EPA/SAMUEL CORUM / POOL Dostawca: PAP/EPA.

Izrael nie zmusił mnie do ataku na Iran, jeśli już, to ja go wymusiłem na Izraelu - powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Białym Domu. Sugerował, że to Iran chciał zaatakować USA jako pierwszy.

- Prowadziliśmy negocjacje z tymi szaleńcami i moim zdaniem to oni chcieli zaatakować pierwsi. Zamierzali zaatakować. Jeśli tego byśmy nie zrobili, to oni zaatakowaliby pierwsi. Byłem o tym głęboko przekonany - powiedział Trump. - Więc, jeśli już, to ja mogłem zmusić Izrael do działania, ale Izrael był gotowy, i my byliśmy gotowi - dodał.

Dzień wcześniej sekretarz stanu USA Marco Rubio sugerował, że Izrael zamierzał zaatakować Iran niezależnie od decyzji USA, wobec czego Stany Zjednoczone zdecydowały się na to samo.

Trump oznajmił, że operacja przeciwko Iranowi przebiega dobrze, Iranowi kończą się rakiety i stracił obronę powietrzną. Wskazał też na atak na posiedzenie rady, która miała wybrać nowego przywódcę Iranu.

- Chyba nastąpił dziś kolejny cios w nowe kierownictwo i wygląda na to, że ten cios był również dość znaczący - zaznaczył.

PAP

Trump-Iran-Izrael-USA.jpg
Oprac. PCh24.pl

W ruchu MAGA trwa walka o „duszę” Partii Republikańskiej

Czy zaciekłe ataki na Tuckera Carlsona – prominentnego podcastera ruchu MAGA, który wyniósł Donalda Trumpa na fotel prezydenta – znamionują głębszą walkę o zmianę oblicza Partii Republikańskiej na zdystansowaną wobec syjonizmu i Izraela? Takie sugestie padają ze strony wpływowych polityków z obydwu tych krajów. I ma to znaczenie w kontekście batalii toczonej przeciwko Iranowi, wyborów uzupełniając...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: