Trump znosi niektóre sankcje nałożone na Rosję we wrześniu. Chodzi m.in. o cła na rosyjską ropę

mid-epa13309734 (1).jpg
fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

Prezydent USA Donald Trump poinformował 16 października wieczorem o zniesieniu niektórych sankcji i ceł wobec Rosji nałożonych we wrześniu tego roku. Swoją decyzję tłumaczył interesem narodowym USA. Chodzi tu m.in. o podniesienie ceł na rosyjską ropę naftową, gaz ziemny i produkty naftowe do wysokości 500 procent, które miało nastąpić 18 października.

Rozporządzenie wykonawcze prezydenta ukazało się na stronie internetowej Białego Domu. Uchyla ono stosowanie niektórych sankcji i ceł wobec Rosji wynikających z tzw. ustawy Lindseya Grahama, nazwanej na cześć zmarłego republikańskiego senatora.

Ustawa ta uporządkowała dotychczasowe sankcje nałożone na Rosję i zachęcała prezydenta do wprowadzenia kolejnych restrykcji, m.in. wobec tzw. „floty cieni”. Przyznała mu również nowe uprawnienia, pozwalające na nakładanie ceł sięgających 100 proc. na kraje należące do grona pięciu największych importerów rosyjskiej ropy i gazu, a także na państwa najbardziej pomagające Rosji omijać ograniczenia w handlu ropą. Podwyżki ceł miały wejść w życie do 18 października.

Trump zaznaczył w dekrecie, że znosi cła, które miałyby być nałożone na państwa kupujące rosyjską ropę, oraz cła na towary na towary importowane z Rosji do USA. Dotyczy to m.in. ropy, gazu i produktów naftowych. Cła na te produkty miały być podniesione do wysokości 500 proc.

W przedłożonym Kongresowi oświadczeniu amerykański przywódca tłumaczył, iż taka decyzja leży obecnie w interesie narodowym Stanów Zjednoczonych.

Z kolei 9 października Trump poinformował o zawarciu porozumienia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, które zakłada dostarczenie do Stanów Zjednoczonych oraz innych państw łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Oznacza to również wstrzymanie obowiązywania sankcji dotyczących rosyjskiego paliwa do kwietnia 2027 roku. Decyzja amerykańskiego prezydenta spotkała się z krytyką zarówno Demokratów, jak i niektórych Republikanów.

Źródło: PAP

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: