Turcja: myśliwce zmusiły do lądowania kolejny samolot?

Według tureckich mediów, siły powietrzne zmusiły do lądowania samolot lecący z Armenii do Syrii. Według armeńskiego MSZ do lądowania faktycznie doszło, choć było ono zaplanowane.
Według MSZ Armenii, samolot transportowy leciał do Aleppo a jego międzylądowanie było zaplanowane. Pierwotnie, tureckie media podały, że jednostka została przymuszona do lądowania w Erzurum na wschodzie Turcji. Samolot został przeszukany i według tureckiego MSZ, na jego pokładzie znaleziono jedynie pomoc humanitarną. - Było to uzgodnione wcześniej ze stroną turecką - oświadczył rzecznik MSZ Tigran Balajan. Po kilku godzinach Ankara wydała zezwolenie na wznowienie lotu.
W ubiegłą środę tureckie myśliwce zmusiły do lądowania Airbusa 320 syryjskich lini lotniczych, który leciał z Moskwy do Damaszku. Jak poinformowały tureckie władze, w ładowni znaleziono uzbrojenie. Rosjanie odpowiedzieli na te zarzuty twierdząc, że transportowane były elementy systemów radarowych.
Źródło: TVP.info
mat






