Branża transportowa w kłopocie. Polacy nie garną się za kierownicę

tir.jpg
fot. Pixabay.com

Przewoźnicy mają zlecenia, ale nie mają ludzi do pracy „za kółkiem”. Średni wiek zawodowego kierowcy w Polsce wynosi 45 lat, a poniżej 25 lat ma zaledwie 3 proc. przedstawicieli tej profesji. Branża apeluje o uproszczenie procedury „importowania” kierowców spoza Europy – pisze poniedziałkowy „Puls Biznesu”.

„PB” zwraca uwagę, że transportowcy ostrzegają, że największym problemem nie jest dziś popyt na ich usługi, lecz niewydolny system zatrudniania kierowców z zagranicy. „Państwo patrzy na statystyki bezrobocia, a nie na rzeczywistą sytuację na rynku, i milczy” – czytamy w dzienniku.

Zdaniem Piotra Magdziaka, prokurenta firmy transportowej MagTrans, poprawa sytuacji finansowej części firm nie wynika jednak z gospodarczego wzrostu, lecz z kurczącej się podaży usług transportowych. „Rynek transportowy wygląda dziś relatywnie dobrze, ale nie dlatego, że klienci wysyłają więcej towarów. Po prostu na rynku jest mniej przewoźników i mniej kierowców. W wielu firmach nawet 20 proc. floty stoi z powodu braków kadrowych – powiedział „PB” Magdziak.

Podobnie sytuację ocenia Andrzej Szymański, dyrektor zarządzający w firmie Dartom. Jego zdaniem problem z dostępnością kierowców nie jest chwilowym efektem sytuacji gospodarczej, ale konsekwencją zmian społecznych i demograficznych. „Średni wiek kierowcy zawodowego w Polsce wynosi dziś około 45 lat, a kierowcy poniżej 25. roku życia stanowią zaledwie 3 proc. ogólnej liczby kierowców zawodowych” – podkreślił w rozmowie z „PB” Szymański.

Sygnałem zmian jest malejąca liczba firm transportowych. Według danych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego liczba przedsiębiorstw posiadających licencję wspólnotową spadła w tym roku o około 500.

„Zamykają się głównie mniejsze firmy, których funkcjonowanie było silnie uzależnione od kilku kierowców. Kiedy tracą pracowników, często tracą możliwość dalszego działania – tłumaczy Piotr Magdziak w rozmowie z „PB”.

Zdaniem przewoźników skala problemu będzie rosła. W Polsce brakuje około 120 tys. kierowców zawodowych, a do 2030 r. liczba ta może wzrosnąć do 150 tys. W 2026 r. deficyt w tym zawodzie dotknie 326 z 380 polskich powiatów – wskazała gazeta.

Źródło: PAP

biznes.jpg
Image by Malachi Witt from Pixabay

Brakuje optymizmu. 36 proc. polskich przedsiębiorców uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady

Większość, bo 86 proc., polskich przedsiębiorców obawia się o przyszłość swojego biznesu, a 36 proc. uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady - wynika z badania CRIF „Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności”. Autorzy badania zwrócili uwagę, że wśród najczęściej wymienianych obaw polskiego biznesu znalazły się wzrost kosztów, w tym operacyjnych (39 proc.) oraz ubezpieczenia bizn...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: