Twitter w stronę zdrowego rozsądku. Koniec kar za nazywanie transseksualistów zgodnie z płcią biologiczną

49896915841_401117dd0b_c-1-e1681984509937.jpg
fot. pixabay.com

Z rejestru Twittera dotyczącego "nienawistnych postaw" zniknął tzw. misgendering – czyli nazywanie transseksualistów zgodnie z ich płcią oraz deadnaming – angielskie określenie na zwracanie się do osób tworzących dla siebie alternatywną tożsamości ich prawdziwym imieniem. Oznacza to, że użytkownicy zachowujący resztki zdrowego rozsądku i nie godzący się na językową poprawność narzucaną przez ideologię LGBT, nie muszą spodziewać się konsekwencji.

Jak podaje portal catholicnewsagency.com, zmniejszenie zakresu cenzury wykonano bez żadnych publicznych deklaracji. Poszanowanie realnej tożsamości płciowej zostało zwyczajnie usunięte ze zbioru niedopuszczalnych zachowań i wypowiedzi, widniejących w informacji o polityce platformy pod hasłem „obelgi”.

Wcześniejsza polityka serwisu, hołdująca roszczeniom tęczowego lobby doprowadziła do ograniczania i usuwania wielu rozpoznawalnych i chętnie obserwowanych użytkowników platformy, którzy sprzeciwiali się narzucanej poprawności językowej. Z takimi konsekwencjami spotkał się Charlie Kirk, założyciel studenckiej organizacji wolnościowej, a także feministyczna pisarka Meghan Murphy, która odmawiała zwracania się do mężczyzn odrzucających swoją płciową tożsamość formami kobiecymi.

Zróbmy to razem!

Zmiany w polityce i zakresie cenzury firmy to skutek przejęcia jej przez sceptycznego względem części założeń lobby LGBT amerykańskiego miliardera Elona Muska. Właściciel Tesli zapowiadał, że gdy platforma społecznościowa stanie się jego własnością, przywróci on poszanowanie serwisu dla wolności słowa. Nowy właściciel zdążył już przywrócić wiele z usuniętych wcześniej za brak lewicowej „prawomyślności” kont.

Znaczny zakres polityki bezpieczeństwa Twittera pozostaje wciąż w mocy. Wciąż za nieodpowiednie uważane są treści klasyfikowane jako „rasistowskie i seksistowskie”, których celem jest „atak” lub „zastraszenie”. Praktyka uczy, że pojęcia te można interpretować bardzo szeroko i na ich podstawie zamykać usta ludziom słusznie krytykującym grzechy przeciw naturze czy niebezpieczne grupy społeczne.

Źródło: catholicnewsagency.com

FA

twitter-Niedzielski-Martyka.jpg
GS/PCh24.pl

Co łączy „akta Twittera”, dr. Martykę i ministra Niedzielskiego?

Nic dziwnego, że rozpętanej przez Elona Muska aferze „akt Twittera” towarzyszy gremialna zmowa milczenia. Wszak demaskacja dokonana w tych dniach odsłania powieloną przez niemal wszystkie media głównego nurtu na świecie metodologię kampanii propagandowej COVID-19. Już wiemy, dlaczego amerykański miliarder tuż po finalizacji kupna Twittera wtargnął jak huragan do siedziby firmy w San Francisco...Czytaj dalej

forum-0713859160-scaled-e1669357684589.jpg
Joe i Hunter Biden / fot. JOSHUA ROBERTS / Reuters / Forum

„To konieczne”. Elon Musk ujawni jak Twitter tuszował korupcję w rodzinie Bidenów?

Amerykańscy konserwatyści nie mają wątpliwości, że Twitter walnie przyczynił się do wyniku wyborów prezydenckich w 2020 roku. Chodzi nie tylko o zablokowanie konta Donalda Trumpa, ale także o celowe „wyciszanie” informacji na temat skandalicznych danych na laptopie syna Joe Bidena – Huntera.Jednym ze sposobów na „wygranie” wyborów przez Joe Bidena była – oprócz niezliczonych nieprawidłowości wybor...Czytaj dalej

musk-globalizacja.jpg
GS/PCh24.pl

Elon Musk zaproszony do PE na rozmowę o Twitterze. Chodzi o demokrację, dezinformację i mowę nienawiści

Eurokraci chcą porozmawiać sobie z Elonem Muskiem. Miliarder znalazł się w kręgu zainteresowań polityków, z uwagi na przejęcie Twittera. Szefowa PE dostrzega w tej społeczności ważną rolę w demokratycznym życiu Unii Europejskiej. Stąd chciałaby "szczerej wymiany zdań". Nie wiadomo, czy Musk przyjmie zaproszenie przewodniczącej PE.Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metzola wysłała w po...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: