„Tych pytań nie wolno zamilczeć”. Grzegorz Braun domaga się wyjaśnień ws. zamachu w Krakowie

gbrao.png
credit: Mateusz Kotowicz / ArtService / Forum

Jeżeli doszło do zaniedbań, odpowiedzialni powinni ponieść konsekwencje. Jeżeli ktoś pomagał sprawcy, musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Jeżeli tragedii można było zapobiec, opinia publiczna musi dowiedzieć się, dlaczego tak się nie stało - podkreślił lider Konfederacji Korony Polskiej, Grzegorz Braun odnosząc się do okoliczności tragicznego zamachu w Krakowie.

W sobotę krótko po godzinie 15.00 24-letni Mateusz O. wjechał samochodem na płytę Rynku głównego w Krakowie, gdzie zaczął oddawać strzały w kierunku przypadkowych przechodniów. Łącznie zabił 6 osób, ranił 15. Został postrzelony przez funkcjonariuszy w okolicach ul. Dietla, obecnie jego stan ocenia się jako krytyczny.

Wcześniej zamachowiec zamordował swoich rodziców i młodszą siostrę w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim. Prokuratura wszczęła śledztwo, obejmując sprawy jednym postępowaniem. Kilka godzin po zamachu, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński powiedział, że zamachowiec działał pod wpływem „radykalnych skrajnie prawicowych ideologii”.

Zróbmy to razem!

Komentatorzy wskazują, że szef MSWiA nie podał źródeł tej informacji, a sama historia wpisów i publikacji sprawcy w mediach społecznościowych wskazuje na inspiracje zarówno komunistyczne, progresywno-lewicowe jak i nazistowskie. Obecnie jego konta w social mediach zostały usunięte.

Grzegorz Braun w obszernym wpisie na Facebooku w pierwszej kolejności zwraca uwagę na odpowiedzialność państwa, które nie było w stanie zapewnić bezpieczeństwa swoim obywatelom.

„NIEWINNI LUDZIE ZAPŁACILI NAJWYŻSZĄ CENĘ ZA BESTIALSKĄ PRZEMOC! I właśnie w takich chwilach trzeba przypomnieć, czym powinno być silne państwo. Nie państwem silnym wobec zwykłego obywatela, a bezradnym wobec zbrodniarza. Nie państwem pustych deklaracji, ale państwem prawa, porządku i odpowiedzialności” - podkreślił.

Lider Korony wskazał na pytania dotyczące okoliczności wydarzenia, których „nie wolno zamilczeć”.
 
„Jak to możliwe, że uzbrojony człowiek dokonał tak potwornej zbrodni? Czy działał sam? Czy ktoś wiedział o jego zamiarach? Skąd miał broń? Czy istniały sygnały ostrzegawcze? Dlaczego nie udało się zapobiec tragedii?” - napisał, podkreślając, że „Polacy mają prawo poznać całą prawdę”.

Braun zwrócił uwagę, że śledczy badają również okoliczności uzyskania przez sprawcę pozwolenia na broń oraz jego wcześniejsze powiązania.

„ŻADNEJ TARYFY ULGOWEJ. ŻADNEGO ZAMIATANIA NIEWYGODNYCH FAKTÓW POD DYWAN! Jeżeli doszło do zaniedbań, odpowiedzialni powinni ponieść konsekwencje. Jeżeli ktoś pomagał sprawcy, musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności” - dodał.

W ocenie lidera KPP, jeżeli tragedii można było zapobiec, „opinia publiczna musi dowiedzieć się, dlaczego tak się nie stało”. Zdaniem polityka czas pokaże, czy sprawa miała „drugie i trzecie dno”, lecz obecnie przestrzegł przed zastępowaniem faktów spekulacjami.

„Prawdziwy patriotyzm to nie tylko biało-czerwona flaga i piękne przemówienia. To przede wszystkim troska o życie rodaków, bezpieczeństwo rodzin, porządek publiczny i szacunek dla tych, którzy z narażeniem własnego życia bronią innych” - konkludował. 

Źródło: X / Facebook.com / własne PCh24.pl
PR

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: