Ukraińcy mają poważny kłopot. Skończyły im się rakiety do Patriotów

Ukraińcy nie mają już pocisków do Patriotów, a to sprawia, że nie są w stanie zestrzelić rosyjskich rakiet balistycznych, podaje CNN. Według Kijowa, Amerykanie przekazują im pociski do Patriotów w bardzo niewielkich liczbach. Kraj chciałby produkować je samodzielnie.
Jak powiedział stacji informator, Ukraina wyczerpała wszystkie zapasy rakiet przechwytujących do systemu, co zwiększyło jej podatność na ataki rakietami balistycznymi.
Źródło przekazało CNN, że „prawie wszystkie pociski balistyczne z ostatniego ataku nie zostały przechwycone z powodu braku rakiet (przechwytujących)”.
W nocy z wtorku na środę Rosja przypuściła kilka ataków za pomocą rakiet balistycznych, atakując m.in. kijowskie elektrownie i powodując przerwy w dostawach prądu.
Sprawa kurczących się zapasów rakiet do Patriotów jest problemem, o którym Ukraina mówi od wielu miesięcy, lobbując USA i inne kraje o dodatkowe dostawy. Według CNN, nie jest to pierwszy raz, gdy Ukrainie skończyły się rakiety.
Przedstawiciele Kijowa na początku października mówili mediom, że USA nie wstrzymały dostaw pocisków przechwytujących, lecz są one przekazywane w bardzo niewielkich liczbach.
Ukraina zabiega też o licencję na produkcję pocisków do systemów Patriot. Choć według Kijowa prezydent Trump wyraził na to zgodę co do zasady, to by została ona wdrożona w praktyce potrzebna jest decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha, który od tygodni nie podjął w tej sprawie działań.
Trump sugerował, że Ukraina otrzymałaby licencję na produkcję mniej zaawansowanych typów rakiet niż te z „najwyższej półki”, PAC-3 MSE. Jednym z wariantów jest produkowanie pocisków nienależących do serii Patriot, lecz z nimi kompatybilnych.
Źródło: PAP






