Ukrainiec groził prezydentowi Nawrockiemu. Został zatrzymany

Dr_Karol_Nawrocki-e1660976704801.jpg
Karol Nawrocki / fot. Wikimedia Commons

36-letni obywatel Ukrainy, który miał grozić śmiercią prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, został objęty policyjnym dochodzeniem i usłyszał zarzuty - przekazali śledczy z zielonogórskiej prokuratury. Z obawy przed ucieczką albo matactwem, policjanci wystąpili o zastosowanie wobec niego aresztu. W Polsce miał przebywać nielegalnie.

Obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty z artykułów 226 i 190 Kodeksu karnego, które mówią o znieważeniu organu konstytucyjnego RP i stosowaniu gróźb karalnych. Grozi za to do 3 lat więzienia.

W sobotę rano mł. asp. Anna Baran z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze przekazała, że groźby pod adresem prezydenta RP padły podczas rozmowy na kanale internetowym. W trakcie upublicznionej w internecie rozmowy miały paść słowa, które policjanci uznali za groźby pozbawienia życia prezydenta RP.

Zróbmy to razem!

- Mężczyzna nie ma stałego meldunku, a jego karta pobytu straciła ważność. Został zatrzymany w pracy. Kwestia ustaleń czy przebywał w Polsce nielegalnie. To wczesny etap dochodzenia - ujawniła prok. Antonowicz.

Dodała, że dochodzenie w tej sprawie prowadzą policjanci, a podejrzany został przesłuchany w sobotę przez prokuratora. - Będzie skierowany wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu z uwagi na obawę ucieczki i matactwa - zapowiedziała prokurator.

Karol Nawrocki w zeszłym tygodniu odebrał Order Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Decyzja została podjęta w odpowiedzi na nazwanie jednej z formacji wojskowych SZU imieniem „Bohaterów UPA”. Diaspora ukraińska w Polsce krytykowała Nawrockiego już wcześniej za wstrzymanie świadczenia 800 plus dla niepracujących obywateli tego państwa, oraz ograniczenie szeregu przywilejów przyjętych po 2022 r.

PAP

oprac. PR

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: