Unia Europejska silna, ale nie scentralizowana. Giorgia Meloni przedstawiła plan

Przed rozpoczynającym się dzisiaj dwudniowym szczytem Rady Europejskiej włoska premier Giorgia Meloni przedstawiła ambitny program geopolityczny. Apeluje w nim o budowę Unii Europejskiej zdolnej do obrony swoich interesów gospodarczych, zapewnienia bezpieczeństwa i dostosowanej do coraz bardziej niestabilnego otoczenia międzynarodowego.
W przemówieniu wygłoszonym przed Senatem 14 października Meloni wskazała na szereg powiązanych ze sobą wyzwań stojących przed Europą. Są to: wysokie koszty energii, problemy z konkurencyjnością przemysłu, potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa militarnego, niestabilność geopolityczna i presja migracyjna. Wszystkie one muszą być rozpatrywane łącznie a nie oddzielnie.
Włochy chcą UE pragmatycznej, jeśli chodzi o regulacje prawne, bardziej asertywnej na arenie międzynarodowej i koncentrującej się na zapewnieniu odporności gospodarczej powiązanej z bezpieczeństwem narodowym. Na pierwszy plan wysuwają interesy narodowe, stąd konieczność aktywnego kształtowania decyzji europejskich, a nie tylko dostosowywania się do nich.
Konkurencyjność jest powiązana z bezpieczeństwem. UE, jej jednolity rynek musi być na tyle konkurencyjny, aby zdołał przetrwać zewnętrzne wstrząsy gospodarcze i geopolityczne. Kluczowe jest więc zapewnienie niskich cen energii, by europejskie firmy mogły konkurować na rynku globalnym z innymi międzynarodowymi podmiotami.
Rzym chciałby także szybszej procedury autoryzacji projektów strategicznych, zmniejszenia obciążeń biurokratycznych i wymogów sprawozdawczych, szczególnie dla małych oraz średnich przedsiębiorstw.
Europa musi zmniejszyć swoje uzależnienie od zagranicznych dostawców surowców krytycznych, niezbędnych zarówno dla zdolności obronnych, jak i transformacji energetycznej. Meloni zaproponowała utworzenie jednego z pierwszych w Europie strategicznych magazynów surowców krytycznych w Porto Marghera. To projekt pilotażowy na rzecz szerszej współpracy europejskiej.
Włoska premier wezwała także do zmiany systemu handlu uprawnieniami do emisji, który był zaprojektowany w innych warunkach i dla innego środowiska gospodarczego niż mamy obecnie. Unijne regulacje nie mogą zwijać przemysłu, lecz potrzebne jest wspieranie produkcji przemysłowej.
Podczas przemówienia wygłoszonego przed senatorami Meloni potwierdziła niezachwiane zaangażowanie jej kraju we wspieranie Kijowa, z którym Italia podpisała wieloletnią umowę o współpracy. Chce dalszego wywierania presji na Moskwę i zachowania jedności transatlantyckiej.
Meloni ma także swoją wizję europejskiej dyplomacji, krytykując fragmentację inicjatyw europejskich i kwestionując format E3 – Francja, Niemcy i Wielka Brytania, który działa bez szerszego mandatu europejskiego.
Jej zdaniem, jeśli te trzy państwa uważają, że mogą negocjować skuteczniej, to powinny to robić w imieniu wszystkich partnerów europejskich i za ich wyraźną zgodą. Meloni zaznaczyła, że istotne jest nie tyle, kto zasiada przy stole negocjacyjnym, ale kogo reprezentuje i czy prezentuje wspólne stanowisko. Tyn samym dała do zrozumienia, że Rzym będzie przeciwstawiał się monopolizacji inicjatyw dyplomatycznych między innymi na Ukrainie przez główne mocarstwa.
Szefowa włoskiego rządu krytycznie wypowiedziała się o niedawno ogłoszonym przez USA porozumieniu w sprawie rosyjskiego oleju napędowego. Podobnie, skrytykowała niektóre działania wojskowe Izraela, ale jednocześnie potwierdziła prawo tego kraju do zachowania bezpieczeństwa. Potępiła ataki Hamasu z 7 października 2023 roku, wyrażając także zaniepokojenie ciągłą obecnością armii izraelskiej w południowym Libanie, Syrii i Strefie Gazy. Sprzeciwiła się budowie nowych osiedli izraelskich na Zachodnim Brzegu, propozycji aneksji i przymusowych przesiedleń Palestyńczyków.
Liczy na to, że po tegorocznych wyborach powstanie rząd w Tel Awiwie, który będzie bardziej otwarty na negocjacje, co może stworzyć szansę dla Europy na odzyskanie wpływów dyplomatycznych.
Meloni oczekuje, że UE ułatwi transfer palestyńskich dochodów podatkowych, obecnie zatrzymywanych przez Izrael, do Autonomii Palestyńskiej; że dojdzie do zamrożenia projektu budowy osiedla E1 na Zachodnim Brzegu; że zostanie zwiększona pomoc humanitarna dla Gazy i zostanie zbadane, czy Hamas jest rzeczywiście gotowy do rozbrojenia w ramach szerszego procesu politycznego.
Kolejnym dużym wyzwaniem jest migracja. To hybrydowe zagrożenie bezpieczeństwa, które wymaga odpowiedniego zarządzania. Zauważyła – odnosząc się do kryzysu w Ceucie – że handlarze ludźmi, media społecznościowe i dezinformacja mogą łączyć się, zwiększając presję na granice europejskie.
Chwaliła włoskie podejście, które skutecznie ograniczyło nielegalną migrację, co mają pokazywać dane Frontexu. Jest za tworzeniem ośrodków migracyjnych poza UE, takich jak w Albanii. Chce utworzenia większej liczby centrów powrotowych w państwach trzecich.
Rzym ma swój Plan Mattei dla Afryki, który przewiduje inwestycje, partnerstwa gospodarcze i współpracę rozwojową, by przeciwdziałać strukturalnym czynnikom migracji.
Meloni zarysowała także rozszerzoną koncepcję europejskiej obrony. Obejmuje ona konwencjonalne zdolności wojskowe, ochronę infrastruktury krytycznej i odporność systemów cywilnych.
Rzym chce, by Europa skupiła się na zapewnieniu ochrony sieci energetycznych, kabli podmorskich, portów i lotnisk. Należy także wzmocnić europejskie zdolności w zakresie obrony przeciwdronowej i przeciwrakietowej, ze znaczącym wkładem włoskiego przemysłu.
Wskazała na potrzebę rozwoju cyberbezpieczeństwa i odporności na zagrożenia hybrydowe. Wskazała, że obrona zewnętrznych granic Europy musi być niepodzielna.
Meloni uważa, że nie ma co rozdzielać bezpieczeństwo ekonomicznego od militarnego. To podział „coraz bardziej sztuczny”. Zauważyła, że nie trzeba konwencjonalnego ataku militarnego, by wywołać tragiczne konsekwencje poprzez na przykład zakłócenia dronowe na lotniskach, cyberatak na elektrownię itp.
W związku z potrzebą poradzenia sobie z licznymi powiązanymi wyzwaniami, Meloni wskazała na potrzebę rozszerzenia elastyczności fiskalnej poza wydatki na obronę. Również wydatki ponoszone w celu rozwiązania kryzysu energetycznego powinny być traktowane bardziej ulgowo.
Wydatki wojskowe Meloni uznała za inwestycję w odporność kraju i potencjał przemysłowy. Włoska zbrojeniówka ma odgrywać istotną rolę w łańcucha dostaw obronnych.
Premier Włoch oczekuje zwiększenia zdolności do wspólnego działania UE w obliczu poważnych wyzwań geopolitycznych i gospodarczych, ale jednocześnie uważa, że państwa członkowskie nie powinny być krępowane w działaniach, w których są skuteczniejsze.
Meloni zatem zgadza się na silniejszą UE na arenie międzynarodowej, ale nie na centralizację wewnętrzną. UE ma być ambitna w kluczowych kwestiach strategicznych, ale powściągliwa w innych obszarach, np. w polityce wewnętrznej.
Źródło: decode39.com
AS







