Unia prześladuje głównie tę partię. Nikomu nie odebrano tylu immunitetów

Immunitety polskich europosłów są zdejmowane jeden po drugim, a na celowniku znalazły się przede wszystkim osoby związane z Prawem i Sprawiedliwością oraz Konfederacją - zauważa RMF FM.
Parlament Europejski we wtorek uchylił immunitety europosłom PiS Danielowi Obajtkowi i Patrykowi Jakiemu, a także reprezentującemu Konfederację Korony Polskiej Grzegorzowi Braunowi i Tomaszowi Buczkowi z Konfederacji. Dodatkowo, do PE wpłynął również wniosek o uchylenie immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu. Co ciekawe, immunitet lidera Korony został uchylony już po raz czwarty.
Europoseł Dariusz Joński z KO przekonywał, że w Parlamencie Europejskim nie ma drugiej partii, której członków tak często pozbawia się immunitetu. Oprócz Obajtka i Jakiego, pozbawieni ochrony parlamentarnej pozostają Michał Dworczyk, Beata Kempa, Beata Mazurek i Tomasz Poręba.
Immunitet w Parlamencie Europejskim (PE) uchyla się w celu umożliwienia krajowym organom ścigania prowadzenia postępowania karnego przeciwko europosłowi, gdy zarzuty dotyczą działań niezwiązanych bezpośrednio z działalnością parlamentarną. Obecny rząd w Warszawie może liczyć w tej kwestii na pomoc Brukseli. Jak zasugerował europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek, PE pomaga w "rozliczeniach" rządów PiS.
- Sytuacja jest jednoznaczna. Obiecaliśmy jako koalicja 15 października, że będziemy rozliczali Prawo i Sprawiedliwość z ich złodziejstwa i z ich przekrętów, i to się właśnie dzieje - przyznał polityk.
Źródło: rmf24.pl / gazetaprawna.pl
PR








