Unijna urzędnik: „Ukraina potrzebuje patriotów teraz”. Państwa UE przekażą cenne pociski?

Od niedawna Polska dysponuje gotowymi do użycia wyrzutniami przeciwrakietowymi typu „patriot”. To ceniona na całym świecie artykleria przeznaczona na cele obrony przed uderzeniami z powietrza. Tymczasem unijna urzędnik Kaja Kallas zachęca kraje UE do przekazania amunicji do „patriotów” Ukrainie, by ta mogła uniknąć oczekiwania na jej dostawę z USA.
– Państwa UE mogłyby przekazać Ukrainie pociski do systemów Patriot z własnych zapasów, a w zamian otrzymać nowe, sfinansowane z unijnej pożyczki dla Ukrainy – powiedziała w poniedziałek szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
Kallas poinformowała na konferencji prasowej po spotkaniu ministrów obrony państw UE, że zatwierdzono już plany zakupów o wartości 28,3 mld euro w ramach unijnej pożyczki na wsparcie Ukrainy. Pieniądze zostaną wydane m.in. na zakup pocisków Patriot, które mają pochodzić z przyszłej produkcji w USA.
Polityk zauważyła jednak, że problemem jest czas oczekiwania na nowe pociski. – Produkcja pocisków wymaga czasu, a Kijów potrzebuje Patriotów teraz podkreśliła Kallas. Dlatego, jak wyjaśniła, jednym z rozważanych rozwiązań jest przekazanie Ukrainie przez państwa UE i partnerów pocisków znajdujących się obecnie w ich magazynach. Państwa otrzymałyby później nowe pociski, których zakup zostałby sfinansowany z unijnej pożyczki dla Ukrainy – mówiła.
Na pytania dziennikarzy, czy któreś z państw zadeklarowało przekazanie pocisków w ramach takiego mechanizmu, Kallas przyznała, że jeszcze żadne się na to nie zdecydowało. – Niestety, dzisiaj nie złożono żadnych nowych deklaracji – powiedziała Kallas.
Szefowa unijnej dyplomacji powiedziała, że za to wiele państw opowiedziało się za wcześniejszym uruchomieniem części środków z unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro dla Ukrainy, które są przewidziane na 2027 r.
(PAP)/oprac. FA






