Upadek najstarszej uczelni w Polsce pogłębia się. Pracownicy UJ będą badać, czy Ania z Zielonego Wzgórza była... lesbijką

Ania-z-Zielonego-Wzgorza.jpg
fot. screen Netflix

„Czy Ania z Zielonego Wzgórza była lesbijką? Recepcje i interpretacje powieści L.M. Montgomery” – taki tytuł nosi zaplanowany na czwartek „wykład naukowy”, który odbędzie się na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Referat na temat rzekomych skłonności homoseksualnych głównej bohaterki „Ani z Zielonego Wzgórza” na Wydziale Polonistyki UJ ma wygłosić prof. Piotr Oczko. Wszystko w ramach zebrania Katedry Teorii Literatury Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Ośrodka Badań Literatury Dziecięcej i Młodzieżowej.

Na Twitterze Uniwersytetu Jagiellońskiego możemy przeczytać, że „podczas odczytu prof. Piotr Oczko (…) będzie mówił o recepcji książki L.M. Montgomery w Polsce i jej licznych przekładach”.

Zróbmy to razem!

„Dodatkowo prelegent będzie relacjonował rozmaite współczesne interpretacje powieści w Kanadzie, prowadzone np. z perspektywy genologicznej, socjologicznej, historii dzieciństwa, kwestii wyznaniowych (…). Jeśli tytuł [prelekcji] sprawi, że czytelniczki i czytelnicy sięgną do powieści Montgomery ponownie, zdaniem prelegenta cel został osiągnięty”, stwierdzono.

Gdyby ktoś był złośliwy, to mógłby stwierdzić, że trochę mało postępowa ta najstarsza polska uczelnia. Dlaczego bowiem pracownik UJ z tytułem profesorskim będzie zastanawiał się nad tym, czy Ania z Zielonego była lesbijką, a nie przedstawicielką innej spośród 253 płci? Czyżby pracownicy UJ byli podświadomymi dyskryminatorami? Mało tego – dlaczego do dzisiaj nikt nie przygotował naukowej rozprawy, że tak naprawdę „Ania z Zielonego Wzgórza”, to opowieść o osobie, której w głębokim dzieciństwie zmieniono płeć i tak naprawdę była ona homoseksualistą, czego dowodzi jej ślub z mężczyzną, o czym czytamy w kolejnych częściach opowieści L.M. Montgomery?

Pisząc jednak poważnie: prosimy pamiętać, że to wszystko za pieniądze podatników… Biedna ta polska nauka…

Źródło: Twitter

TK

 

62369.jpg

Ania z tęczowego wzgórza czyli lewicowy jak Netflix

Ponad 100 milionów subskrybentów, w tym blisko 400 tys. w Polsce – osiągnięcia platformy telewizyjnej Netflix robią wrażenie. W dodatku serwis nieustannie się rozwija, wydając krocie na pozyskiwanie kolejnych widzów. A przy tym sączy w ich umysły postępową propagandę.     Netflix zrewolucjonizował rynek telewizyjny. Postanowił bowiem zrobić to, o czym marzyło...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: