USA: ambasador RPA uznany za persona non grata. Ma podżegać do rasizmu i nienawidzić Ameryki

Embassy_of_South_Africa_Washington_D.C-e1742029646906.jpg
fot. Ambasada RPA w Waszyngtonie (fot. SimonP at the English-language Wikipedia, CC BY-SA 3.0 <http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/>, via Wikimedia Commons)

Szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio uznał w piątek Ebrahima Rasoola, ambasadora Republiki Południowej Afryki w USA, za persona non grata. Nazywał go "politykiem podżegającym do rasizmu", który nienawidzi Ameryki i prezydenta Donalda Trumpa. Ma to związek z dostrzeżeniem przez władze Stanów Zjednoczonych prześladowań, jakie spotykają Burów z ręki władz w Republice Południowej Afryki. 

"Ambasador RPA w Stanach Zjednoczonych nie jest już mile widziany w naszym wspaniałym kraju. Nie mamy z nim nic do omówienia, więc jest uważany za persona non grata" – napisał Rubio w poście na platformie społecznościowej X.

Reuters podkreśla, że relacje między Ameryką a RPA uległy pogorszeniu, odkąd Donald Trump ograniczył pomoc finansową USA dla tego kraju, powołując się na dezaprobatę dla polityki gruntowej RPA oraz na sprawę o ludobójstwa przeciwko sojusznikowi Waszyngtonu, Izraelowi, toczącą się na wniosek RPA przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości. Trump powiedział też, że "RPA konfiskuje ziemię" i że "pewne klasy ludzi" są "bardzo źle" traktowane.

Bliski współpracownik Trumpa, urodzony w RPA miliarder Elon Musk, argumentował, że biali mieszkańcy tego kraju padli ofiarą "rasistowskich praw własności".

Prezydent RPA Cyril Ramaphosa podpisał w styczniu ustawę, której celem jest ułatwienie państwu wywłaszczania gruntów w "interesie publicznym", w niektórych przypadkach bez wypłacania odszkodowania właścicielowi. 

(PAP)/oprac. FA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: