USA: Biały Dom czekają zmiany? Republikanie wzywają Trumpa do zmiany polityki po przegranych wyborach

Po przegranych wyborach połówkowych, część Republikanów domaga się od Donalda Trumpa zmian w Białym Domu i rewizji dotychczasowej polityki. Partia prezydenta USA utraciła kontrolę nad Kongresem na rzecz Demokratów, co oznaczać będzie problemy w prowadzeniu polityki przez prezydenta.
Stratedzy Partii Republikańskiej za przyczyny porażki wskazują m.in. wojnę z Iranem i politykę celną prezydenta. Tymczasem sam Donald Trump odrzuca sugestie, że wynik wyborów powinien skłonić go do zmiany kursu i korekty sposobu prowadzenia przez niego polityki. Również część dotychczasowych sojuszników Trumpa sugeruje konieczność odejścia od działań, które przyczyniły się do porażki wyborczej.
Republikański strateg John Feehery określił wynik wyborów jako „ogromną katastrofę” dla prezydenta. Jego zdaniem Trump powinien uporządkować swoje otoczenie polityczne, ponieważ jego wpływy będą stopniowo słabnąć.
Wśród głównych przyczyn porażki Republikanów wymieniane są wojna z Iranem i polityka celna administracji. Trump przyznał, że trwający od ośmiu miesięcy konflikt z Iranem zaszkodził kandydatom jego partii, ale jednocześnie bronił decyzji o rozpoczęciu działań wojennych.
Według wysokiego rangą urzędnika Białego Domu wewnętrzne sondaże już sześć tygodni przed wyborami wskazywały na ryzyko porażki Republikanów w obu izbach Kongresu. Trump miał jednak zignorować ostrzeżenia dotyczące politycznych konsekwencji wojny z Iranem. Po wyborach administracja przygotowuje się na możliwe odejścia pracowników, zmiany w składzie gabinetu oraz dochodzenia prowadzone przez Demokratów.
Niezadowolenie wśród Republikanów dotyczy również priorytetów prezydenta. Partyjni doradcy zwracają uwagę, że wyborcy coraz krytyczniej oceniali jego zaangażowanie w budowę sali balowej Białego Domu i remonty w Waszyngtonie.
Prezydent nie daje przy tym sygnałów, że zamierza zmienić dotychczasową politykę. We wtorek w rozmowie z Fox News oświadczył, że nie traktuje wyników wyborów jako osobistego ciosu. Biały Dom opublikował również w mediach społecznościowych fotografię Trumpa z podpisem: „Trump nadal jest waszym prezydentem”.
Wynik wyborów oznacza jednak istotną zmianę układu sił w Waszyngtonie. Demokraci będą mogli blokować projekty legislacyjne prezydenta, prowadzić dochodzenia dotyczące jego administracji oraz kwestionować nominacje na stanowiska państwowe.
Według Reuters, Biały Dom przygotowywał się na taki scenariusz, opracowując dekrety wykonawcze dotyczące m.in. imigracji, ceł, mieszkalnictwa i wydatków federalnych.
Źródło: Reuters.com
Oprac. WMa






