USA: modlitwa do szatana na sesji rady miasta. Ostry sprzeciw jednego z uczestników

Okultyzm.jpg
fot. Pixabay

Na początku sesji rady miasta Ottumwa (stan Iowa, USA) 6 października jeden z mieszkańców rozpoczął sesję od... modlitwy do szatana. Demonicznej inwokacji ostro sprzeciwił się obecny tam pastor lokalnego zboru protestanckiego, który wezwał radę do „odwrócenia klątwy rzuconej na nasze miasto”. Burmistrz przystał na jego prośbę, zarządzając pół minuty ciszy i rozmyślania.

Demoniczna inwokacja była możliwa, ponieważ 20 stycznia rada miasta zezwoliła, aby każdy chętny mógł wygłosić inwokację na rozpoczęcie sesji – niezależnie od wyznawanej religii bądź braku wyznania.

6 października z tej możliwości postanowił skorzystać Matt Dalbey – mieszkaniec miasta i były radny. Dalbey jest również członkiem świątyni szatana (The Satanic Temple, TST) w stanie Iowa. Jest to radykalna, świecka organizacja o lewicowym profilu, która – jak deklaruje – przyjmuje imię szatana jako „symbol Wiecznego Buntownika sprzeciwiającego się arbitralnej władzy”.

Zróbmy to razem!

Na początku sesji rady miejskiej Dalbey wygłosił więc inwokację do szatana, zakończoną wezwaniem „Niech żyje szatan”.

Diaboliczna inwokacja wywołała sprzeciw jednego z obecnych, Ricka Bicka, pastora lokalnego zboru protestanckiego New Life Center. Bick wezwał radę, by „odwróciła tę klątwę rzuconą na nasze miasto”. - Takie „Niech żyje szatan” nie jest tu mile widziane – zaznaczył pastor.

Jego prośba nie spodobała się zasiadającej w radzie Carze Galloway, która stwierdziła, że „to powinno się odbyć na końcu [sesji]”. Bick jednak nie odpuścił. - Trzeba to zrobić teraz. (...) Na miasto została rzucona klątwa. Większość z was o tym wie i musimy po prostu przerwać obrady i ją odwrócić – argumentował.

Burmistrz przystał na jego prośbę i zarządził pół minuty ciszy, „aby każdy mógł zastanowić się nad tym, nad czym w tej chwili potrzebuje się zastanowić”.

Galloway nie dawała za wygraną i sprzeciwiała się decyzji burmistrza tłumacząc, że trzeba przejść do kolejnego punktu obrad. Burmistrz przypomniał jej jednak, że to on prowadzi obrady.

Internauci zwracają uwagę nie tylko na sam fakt diabolicznej inwokacji, lecz również na postawę radnej Galloway. - Demony, które w niej siedzą, oburzyły się, gdy pewien mężczyzna chciał odwrócić satanistyczną modlitwę, którą inny mężczyzna wygłosił podczas ich posiedzenia – czytamy w komentarzu, który jeden z internautów publikował na jej profilu na Facebooku.

Po zakończeniu obrad rada miasta wydała oświadczenie. „Nie możemy dyskryminować żadnego wyznania, a wszyscy zaproszeni do wygłoszenia inwokacji przestrzegali obowiązujących procedur. Nie jesteśmy wcześniej informowani o tym, co zostanie powiedziane podczas inwokacji, ani nie popieramy automatycznie słów osoby przemawiającej. Zachęcamy wszystkich do zapoznania się z przyjętą polityką” – napisano.

Oznacza to, że choć rada miasta niekoniecznie popiera treści zawarte w inwokacjach wygłaszanych przez osoby różnych wyznań, to nie zamierza jednak nikomu zabraniać ich wygłaszania. A zatem w Ottumwie dalsze inwokacje do szatana będą możliwe. Dalbey ma ponownie wygłosić inwokację podczas posiedzenia zaplanowanego na 3 listopada.

W czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa amerykański Urząd Skarbowy (Internal Revenue Service, IRS) uznał świątynię szatana za „kościół”, przyznając jej zwolnienie podatkowe.

Źródło: lifesitenews.com, x.com, facebook.com

AF

Roszak-ateizm-satanizm.jpg
Oprac. PCh24.pl

Ks. prof. Jan Perszon: obserwujemy niezdrową fascynację tym, co demoniczne

- Współcześnie - również w Polsce - obserwuje się niezdrową fascynację tym, co demoniczne, a świadczy o tym choćby liczba i nakład wydawanych książek o egzorcyzmach – zauważa ks. prof. dr hab. Jan Perszon, kierownik naukowy konferencji poświęconej problemom satanizmu, magii i okultyzmu, która odbędzie się już 13 listopada w Toruniu.W tym roku Toruńskie Sympozjum Poświęcone Religiom i Alternatywnym...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: