Viktor Orban: Podobnie jak prezydent Nawrocki – my także odrzucamy pakt migracyjny

1920px-Tallinn_Digital_Summit._Welcome_dinner_hosted_by_HE_Donald_Tusk._Arrivals_36707749773.jpg
Victor Orban / fot. Annika Haas / Wikimedia Commons

Europa się zmienia. Prezydent Karol Nawrocki odmawia wdrożenia paktu migracyjnego w Polsce. My też tego odmawiamy. Jeśli dołączy trzeci, to już będzie bunt – napisał w czwartek w portalach społecznościowych premier Węgier Viktor Orban.

Węgierski premier sprzeciwił się migracji również w udzielonym w niedzielę wywiadzie lokalnym mediom. - Demokracja zależy od głosów. Zmień ludzi, skład kulturowy, a zmienisz wynik. Europa Zachodnia otworzyła swoje drzwi dla migracji i teraz stoi w obliczu terroru, podziałów i utraty tożsamości. Nie pójdziemy tą drogą. Nie tutaj, nigdy: to kończy się na naszych granicach – powiedział w emitowanym w internecie wywiadzie.

Prezydent Nawrocki napisał w liście do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, że Polska nie zgodzi się na działania instytucji europejskich, które zmierzałyby do rozlokowania na jej terytorium nielegalnych migrantów. Wyraził nadzieję, że przewodnicząca KE uwzględni ten fakt w swych działaniach.

Zróbmy to razem!

List, datowany na 7 października, opublikował w czwartek w portalach społecznościowych szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. „NIE dla paktu migracyjnego w Polsce! Prezydent wystosował pismo do niemieckiej szefowej Komisji Europejskiej, w którym stanowczo domaga się wyłączenia naszej Ojczyzny z unijnego projektu relokacji nielegalnych migrantów” – stwierdził Szefernaker.

Pakt migracyjny, który ma rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii pomiędzy wszystkie kraje członkowskie, został zatwierdzony przez unijnych ministrów w maju ubiegłego roku – przy sprzeciwie Polski, Słowacji i Węgier.

Przepisy zawierają tzw. mechanizm obowiązkowej solidarności, zakładający rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. migrantów. Państwa, które nie będą chciały rozpatrzyć ich wniosków o azyl, będą musiały zapłacić 20 tys. euro za każdy nierozpatrzony wniosek lub zapewnić tzw. alternatywne środki solidarnościowe, jak np. delegowanie personelu. Regulacje zakładają też uwzględnienie tego, które państwa znajdują się pod presją migracyjną – tak, aby to te mniej obciążone państwa pomagały tym obciążonym bardziej.

Źródło: PAP / Jakub Bawołek, Budapeszt

mid-epa12434809.jpg
fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Viktor Orban: Zełenski stosuje swoją tradycyjną technikę szantażu moralnego

Prezydent Ukrainy znów stosuje swoją tradycyjną taktykę szantażu moralnego, by zmusić kraje do poparcia jego wysiłków wojennych – ocenił w poniedziałek na X premier Węgier Viktor Orban, komentując wypowiedź Zełenskiego, który przyznał, ze niezależnie od stanowiska Budapesztu, Ukraina wejdzie do UE.„Węgry nie mają moralnego obowiązku popierania przystąpienia Ukrainy do UE. Żaden kraj nigdy nie szan...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: