Wezwał policję, sąd uniewinnił od „złośliwego” czynu

24546.jpg

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Warszawie członek Krucjaty Młodych, Maciej Maleszyk został uniewinniony od zarzutu „złośliwego i bezzasadnego wezwania policji”. Chodzi o interwencję podjętą w styczniu br. w sprawie nagabywania przez pracownice klubu nocnego Cocomo. 


Warszawski „klub” ze striptizem Cocomo otworzył działalność w historycznej części Warszawy. Wywołało to ostry sprzeciw ze strony środowisk kombatanckich i katolickich. Krucjata Młodych zebrała ponad 16 tys. podpisów przeciwko jego funkcjonowaniu przy Krakowskim Przedmieściu. Parę miesięcy temu lokal wywołujący liczne kontrowersje został w końcu zamknięty.

Zróbmy to razem!

 

Maciej Maleszyk z Krucjaty Młodych został oskarżony o „złośliwe i bezzasadne wezwanie policji” wobec pracownicy lokalu nagabującej do skorzystania z „oferty” Cocomo. Wezwany do złożenie wyjaśnień policjant wypowiedział się także w sprawie pozostającego wciąż na wolności Szymona M., który w listopadzie 2013 r. znieważył członków Krucjaty Młodych podczas publicznej modlitwy różańcowej. - Dziwię się, że policja nie podjęła wtedy interwencji. Macie pełne prawo w sposób pokojowy manifestować swoje przekonania - powiedział funkcjonariusz tuż przed rozprawą.

 

W uzasadnieniu sędzia stwierdził, że kiedy pracownice klubu nocnego wydają się zachęcać do skorzystania z usług seksualnych, wezwanie policji w celu interwencji nie może być oceniane za czyn złośliwy i bezcelowy.

 

 

mat

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: