Wiceminister rolnictwa: dopuszczenie jadalnych owadów na rynek europejski początkiem "wojny żywieniowej"

Robak-na-talerzu.jpg
Fot. Pixabay

"Wywrócenie wartości, jeśli chodzi o dietetykę na Zachodzie staje się już poważnym elementem dyskusji" - zwrócił uwagę wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Ciecióra. "Będziemy bronić tradycyjnych wartości żywieniowych i wolności wyboru jedzenia" - zapewnił.

Zdaniem wiceministra publiczna dyskusja o jedzeniu owadów lub włączeniu ich do masowego żywienia w postaci przetworzonej w Unii Europejskiej to początek "walki, wojny żywieniowej". "Próbuje się zmieniać trendy. Myślę, że ta debata jest dopiero przed nami" - powiedział Krzysztof Ciecióra w piątkowym porannym programie Polskiego Radia Łódź.

Wiceszef MRiRW zaznaczył, że spodziewa się raczej agresywnej kampanii na rzecz spożywania owadów i produktów z nich zrobionych. "Wywrócenie wartości, jeśli chodzi o dietetykę na Zachodzie staje się już poważnym elementem dyskusji" - zwrócił uwagę.

Na pytanie, jakie będzie stanowisko rządu w sprawie, polityk odpowiedział, że Rada Ministrów krytycznie ocenia rozwiązania dietetyczne związane m.in. z wykorzystaniem mączki z owadów do produkcji żywności. "My oczywiście nie zgadzamy się na te zamienniki. Nie zgadzamy się, aby ktoś nam dyktował, co mamy jeść i ile mamy jeść" - podkreślił Ciecióra. "Będziemy stać na straży tradycyjnych wartości żywieniowych a przede wszystkim wolności wyboru" - dodał.

Wiceminister powiedział też, że nie będzie zakazu jedzenia produktów z owadów, ale na sklepowych półkach produkty z nich muszą być dokładnie oznaczone.

PAP

robaki-von-der-Layen.png

TO OBRZYDLIWE! UE zmusi nas do... JEDZENIA ROBAKÓW?

Sławomir Skiba, wiceprezes Stowarzyszenia im. ks. Piotra Skargi, był gościem Marcina Austyna w programie "Rozmowa PCh24". Wesprzyj powstanie naszego nowego filmu o rzeczach ostatecznych "Umrzesz. I co dalej?" 👉 https://pch24.tv/film-umrzesz/?ka=008815 Czytaj dalej

robak.jpg
Wilhelm Thomas Fiege / insektenwirtschaft.de, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Wielkie pieniądze, klimatyzm i zaczadzeni radykałowie. Kto stoi za promocją "jedzenia z robaków"?

„Trudno oprzeć się wrażeniu, że owadzi biznes został sztucznie wykreowany tylko po to, by znaleźć nowe źródło zysku. Bajki o tym, że jedzenie robactwa ochroni klimat i przysłuży się ludzkości, pozostawmy tym, którzy w nie wierzą”, pisze na łamach tygodnika „SIECI” Konrad Kołodziejski.Publicysta przypomina, że dwa lata temu Komisja Europejska pod naciskiem lobbystów i „zaczadzonych ideologicznie fa...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: