Wiceszefowa MON na strzelnicy. Bosak: pośmiewisko

sobkowiak.jpg
fot. Credit line: Jacek Szydlowski / Forum

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej chciała utrzeć nosa Sławomirowi Mentzenowi, który przekonywał, że kobiety nie nadają się do służby wysokiego ryzyka. W tym celu zrobiła sobie zdjęcie na strzelnicy z podpisem „Just a girl. Nie mówcie Mentzenowi”. Jak słusznie zauważyli internauci, zdjęcie dowiodło wyłącznie, że pani minister nie ma doświadczenia na strzelnicy.

30 września przewodniczący Nowej Nadziei wsadził kij w feministyczne mrowisko, komentując niedawną decyzję Dolnośląskiej Policji. Do służby zatrudniono tam 150 nowych funkcjonariuszy, w tym 65 kobiet.

- ​​Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy prosto z frontu już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie – powiedział polityk na nagraniu opublikowanym na platformie X.

Zróbmy to razem!

Wypowiedź lidera Konfederacji odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Mentzena krytykował m.in. Donald Tusk, szef MSWiA Marcin Kierwiński czy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Poseł KO Magdalena Sroka przekonywała nawet, że zna wiele funkcjonariuszek, które „poskładałyby Mentzena w 30 sekund”. Do chóru krytyków postanowiła dołączyć również Sobkowiak-Czarnecka. W tym celu wykonała zdjęcie na strzelnicy, gdzie w towarzystwie instruktora trzyma pistolet i mierzy do celu.

Internauci zaczęli zwracać uwagę, że zarówno chwyt broni, jak i postawa strzelca pokazuje, że mamy do czynienia z osobą nieobeznaną z bronią. Jest to o tyle kompromitujące, że minister tym ujęciem chciała pokazać coś zgoła innego – iż kobiety nie ustępują mężczyznom również w kwestii wykorzystania broni palnej.

Wpis wiceszefowej MON skomentował wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak.

„To zdjęcie dla kogoś kompetentnego pokazuje dwie rzeczy: 1. Pani minister nie strzela. 2. W swoim otoczeniu nie miała nikogo kto strzela i kto by zaaranżował dobrze to zdjęcie lub odradził publikację.
Oczywiście każdy może sobie zrobić ile chce zdjęć z bronią i wrzucić co chce do sieci, natomiast w przypadku czynnego wiceszefa MON to już są informacje robiące pośmiewisko z cywilnego zwierzchnictwa nad wojskiem i ciągnące w dół morale. Ktoś to powinien zatrzymać” – podkreślił polityk Konfederacji.

W podobnym tonie wypowiedział się również Marcin Możdżonek, prezes Polskiego Związku Łowieckiego oraz polityk Konfederacji z Olsztyna.

„Gdyby to był tłit jednego z wielu prywatnych użytkowników X, bez większego wpływu na debatę publiczną, to ok. Ale to jest wpis Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Ten wpis nie tylko udowadnia, że nie ma tu podstawowych umiejętności strzeleckich (i ok, nie ma obowiązku), ale też przede wszystkim jest to bagatelizowanie ważnego tematu, który w takiej, a nie innej formie pojawił się i można go naprawdę wyczerpać na rzecz sprawy” – podkreślił.

„Tym bardziej, że jest Pani kobietą, która zapewne jest świadoma, że może (jak każdy człowiek) chcieć wszystko, ale jak widać po zdjęciu – chcieć, to nie jest od razu móc. Dyskusja o rekrutacji, selekcji, szkoleniu i odpowiedzialności wolnej od pojęcia płci, a skupionej na merytoryce, umiejętnościach, możliwościach i predyspozycjach wykorzystanych na rzecz bezpieczeństwa powinna pojawić się od razu. A mamy ideową hucpę. Z wielu stron niestety...” – dodał.

Źródło: X

PR

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: