Widmo rozpadu Belgii? Najpopularniejsza partia kraju chce secesji. Powodem napływ migrantów

Chris_Janssens_nieuwjaarsreceptie_2020-e1689945423990.jpg
fot. Belzie, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Wzburzenie z powodu „polityki otwartych drzwi” narasta w belgijskiej Flamandii. Obywatele zdegustowani traktowaniem rdzennych mieszkańców państw europejskich, jak ludności drugiej kategorii, swoje poparcie zwracają ku nacjonalistycznej partii „Vlaams Belang”, która deklaruje gotowość do odłączenia północnego regionu od reszty kraju.

Zaniepokojenie migracją napędza zwolenników „Vlaams Belang” (Interes Flamandzki) ugrupowaniu nacjonalistów, co grozi integralności kraju, podaje portal Politico. Stronnictwo opowiadające się za secesją regionu jest już liderem w zakresie poparcia i ma szanse na zwycięstwo w przyszłorocznych wyborach.

„Politico” wskazuje, że Belgia od dawna ma dysfunkcyjne życie polityczne i jest rekordzistą świata w najdłuższym czasie formowania rządu podczas rozmów koalicyjnych, które trwało ponad 500 dni. „Teraz napięcia między niderlandzkojęzyczną Flandrią na północy a francuskojęzyczną Walonią na południu kraju grożą znacznie większym kryzysem” – napisał portal.

Zróbmy to razem!

Z najnowszego sondażu preferencji partyjnych mieszkańców Belgii wynika, że „Vlaams Belang” cieszy się największym poparciem ze wszystkich partii politycznych w kraju. – Belgia jest wymuszonym małżeństwem – mówi „Polico” przywódca ugrupowania Tom Van Grieken. Deklaruje on, że jego partia jest gotowa do jednostronnego ogłoszenia niezależności regionu.

Eksperci, z którymi rozmawiała autorka tekstu, podkreślają, że flamandzcy nacjonaliści stają się beneficjentami niezadowolenia mieszkańców regionu, którzy obawiają się wzrostu liczby migrantów. Z badań portalu VRT Nws wynika, że mieszkańcy północnego regionu zagrożenia związane z migracją uważają za najpoważniejszy problem życia publicznego.

– Belgia upada nie dlatego, że istnieje partia flamandzkich nacjonalistów. To dlatego, że Belgia nie działa, istnieje partia flamandzkich nacjonalistów – twierdzi Van Grieken, wyjaśniając, że secesyjna dążenia to m.in. skutek fatalnych lewicowo- liberalnej tendencji władz.

(PAP) /oprac. FA

marsz.jpg
Marsz Niepodległości 2021 Fot. Adam Chelstowski / Forum

„Polska państwem narodowym!”. Czy wspólnota pochodzenia ma jeszcze jakieś znaczenie?

Już jutro, 11 listopada, ulicami Warszawy przejdzie największa manifestacja patriotyczna w Europie. Uczestnikom tegorocznego Marszu Niepodległości towarzyszyć będzie hasło „Polska Państwem Narodowym”. Jak wyjaśniali organizatorzy, ma ono zwracać uwagę na problem masowej migracji, na jaką z wielu kierunków od lat pozostaje otwarta Polska, a pogłębiony w tym roku przez napływ ukraińskich uchodźców. ...Czytaj dalej

Imigracja-2.jpg
fot. Pixabay

Uśpiona czujność? Blisko połowa Polaków nie widzi zagrożeń związanych z migracją

Dyskusje o niebezpieczeństwach związanych z „polityką otwartych drzwi” ożywił ostatnio na nowo unijny postulat powrotu do programu relokacji migrantów. Skokowy wzrost liczby przestępstw, terroryzm, etniczne konflikty – to zachodnioeuropejska codzienność, przed którą ostrzegają komentatorzy i polski rząd. Tymczasem mimo anty-migracyjnej retoryki władz do Polski w ostatnich latach napływa więcej obc...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: