Wielka Brytania: prymas Irlandii broni prawa do modlitwy i aktywności pro-life w obrębie centrów aborcyjnych

aborcja-pixab.jpg
fot. Pixabay

Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa jednomyślnie orzekł, że Irlandia Północna może wprowadzić specjalne strefy wokół klinik aborcyjnych, w których zakazane będzie jakiekolwiek oddziaływanie na osoby chcące dokonać aborcji. Prymas Irlandii w specjalnym oświadczeniu mocno przeciwstawił się orzeczeniu sądu.

Abp Eamon Martin zaznaczył, że proponowana ustawa „jest równoważna z zakazem działań broniących życie w pobliżu klinik, w tym modlitwy i świadectwa pełnego szacunku. […] Strefy buforowe jeszcze bardziej uciszają głos nienarodzonych dzieci”. Podkreślał, że prawa klientów klinik zabezpieczają już przepisy przeciw zastraszeniu czy napastowaniu.

„Orzeczenie Sądu Najwyższego zwiększa obawy o wolność religijną. Wolność wyznania, wyrażania siebie i gromadzenia się są podkopywane i wystawione na atak. […] Niewinne życie w łonie matki nie jest czymś lecz kimś” – przypominał prymas Irlandii. Dodał, że „bycie o tym przekonanym i mówienie o tym otwarcie nie stanowi powodu do wstydu, nie powinno powodować wykluczenia z dyskursu publicznego, padania ofiarą cenzury w gazetach, uciszania w debatach, albo odsyłania poza «strefy buforowe»”. Pytał z goryczą: „Co dalej? Kiedy uzna się za nielegalne otwarte wyrażanie rozsądnego przekonania o tym, że w każdej ciąży są dwa życia warte ochrony – życie matki i nienarodzonego dziecka?”.

Sąd rozstrzygał legalność stref buforowych na prośbę prokurator generalnej Irlandii Północnej. Zgłosiła ona zastrzeżenie, że proponowane przez parlament rozwiązania stanowią „nieproporcjonalne naruszenie” wolności sumienia, wolności słowa i prawa do zgromadzeń. Te zaś prawa zabezpiecza Europejska Konwencja Praw Człowieka. Sąd jednakże nie podzielił tych wątpliwości. Jak napisano w orzeczeniu, „środek mający na celu zapewnienie kobietom poszukującym bezpiecznego przerwania ciąży swobodnego dostępu do klinik, w których przeprowadza się takie leczenie i sprawiający, iż nie zostają one zmuszone do mniej bezpiecznych procedur przez zawstydzające zachowania, ingerencje w ich prywatność lub inne środki podważające ich autonomię, jest racjonalną odpowiedzią na poważny problem zdrowia publicznego”.

KAI

aborcja-pixab.jpg
fot. Pixabay

Odwodzenie od aborcji przestępstwem. Działalność pro-life na celowniku Sąd Najwyższego Wielkiej Brytanii

Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii za „uzasadniony” uznał obowiązujący w Irlandii Północnej zakaz działalności grup pro-life w pobliżu centrów aborcyjnych. Aktywność obrońców życia sprowadzała się głównie do publicznej modlitwy przed placówkami, odwodzeniu od decyzji o aborcji, oraz oferowaniu wsparcia i alternatyw wobec dzieciobójczej praktyki.Prawo zabrania „bezpośredniej” i „pośredniej ingerencji”...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: