Wielka Brytania zmęczona imigrantami. Rząd zaostrza zasady przyznawania prawa stałego pobytu

Imigranci-3.jpg
fot. pixabay.com

Brytyjski rząd ogłosił w poniedziałek nowe zasady przyznawania prawa stałego pobytu, wydłużając dla wielu imigrantów czas, po którym będą się mogli o nie ubiegać. Szefowa MSW Shabana Mahmood ogłosiła jednak wyjątek dla pracowników sektora opieki nad osobami starszymi, chorymi oraz z niepełnosprawnościami.

Mahmood stwierdziła, że nieograniczone prawo stałego pobytu (ILR) to „jedno z najcenniejszych praw, jakie kraj może zaoferować”. - Aż do teraz przyznawane było niemal automatycznie. Od dziś trzeba na nie zapracować – podkreśliła.

Dotąd przebywający w kraju leganie imigranci mogli ubiegać się o nieograniczone prawo pobytu po pięciu latach legalnego mieszkania w Zjednoczonym Królestwie. Teraz oczekiwanie ma zostać wydłużone do 10 lat, o ile ktoś nie zarabia 50 271 funtów rocznie lub też nie pracuje jako lekarka, pielęgniarz czy nauczyciel.

Zróbmy to razem!

Mechanizm działa wstecz, więc np. niespełniający tych warunków Polak, który przyjechał do kraju w 2023 roku, co do zasady o prawo pobytu będzie mógł się ubiegać nie w 2028, a w 2033 roku.

Minister spraw wewnętrznych ogłosiła wyjątek dla pracowników sektora usług opiekuńczych, którzy nadal będą mogli ubiegać się o prawo do stałego pobytu już po pięciu latach, pod warunkiem że przekraczają próg zarobków wynoszący 25 tys. funtów rocznie.

Wyjątek jest efektem presji członków rządu, posłów Partii Pracy oraz związków zawodowych pracowników ochrony zdrowia.

Zmiany nie będą dotyczyć tych unijnych obywateli, w tym Polaków, którzy mają unijny status osoby osiedlonej lub prowadzący do niego status wstępny (Settled i Pre-settled Status). Osoby te, na mocy umowy rozwodowej między UE i Londynem, mają już nieograniczone prawo pobytu, albo znajdują się na ścieżce ku niemu.

Według ogłoszonych w poniedziałek reguł istnieć też będzie „szybka ścieżka” i możliwość uzyskania prawa do osiedlania się po trzech latach. Warunkiem są zarobki na poziomie 125 tys. funtów rocznie.

ILR, oprócz eliminacji potrzeby odnawiania wizy, otwiera m.in. drogę do większości świadczeń i do korzystania ze służby zdrowia bez ograniczeń czasowych czy obowiązku dokonania dodatkowej wpłaty.

Brytyjski rząd ustanowił też cztery „dyskwalifikujące kryteria”. Na prawo do osiedlenia nie mogą liczyć np. ci, którzy popełnili przestępstwo, nie mówią dobrze po angielsku, mają nieuregulowany dług wobec brytyjskiego fiskusa lub też nie opłacali składek ubezpieczeniowych przynajmniej przez trzy lata.

Według szacunków rządu zmiany sprawią, że do 2030 r. o prawo pobytu będzie się mógł ubiegać 1,4 mln imigrantów, którzy przyjechali do Królestwa po 2021 roku. Tymczasem dotychczas było to 1,9 mln.

Zmiany mają wejść w życiu w 2027 roku.

Według najnowszych danych rządowych napływ legalnych imigrantów znacząco się zmniejsza. W 2025 r. saldo migracji w Zjednoczonym Królestwie wynosi 171 tys. osób rocznie. To ok. 50 proc. poziomu z 2024 roku. Z kolei w punkcie szczytowym, na przestrzeni roku między marcem 2022 i 2023 r. migracja netto (różnica między osobami, które przybyły do kraju i tymi, które wyjechały) wynosiła 900 tys. osób.

Źródło: PAP / Adam Dąbrowski, Londyn

forum-0995585760_800x460.jpg

Imigracja. Niemcy zniszczyli państwo, żeby (nieskutecznie) zmyć piętno zbrodni

10 lat temu była kanclerz Angela Merkel wpuściła do Niemiec ponad milion tzw. uchodźców. Jak się okazało, znaczna część z nich nie miała w ogóle prawa do azylu. Pomimo wszystko zostali w nowym domu. Efekty? Wzrost przestępczości, gigantyczne koszty, destrukcja krajowej sceny politycznej. Czego się jednak nie robi by ukoić własne narodowe sumienie?Kiedy pod koniec sierpnia 2015 roku Angela Merkel z...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: