Przekraczają granicę i rozpływają się w powietrzu. Polska nie panuje nad nielegalnymi cudzoziemcami

W tym roku zatrzymano 8,3 tys. cudzoziemców przebywających w kraju nielegalnie – to o blisko 40 proc. więcej niż w tym samym czasie rok temu – podała Straż Graniczna. Służby nie monitorują, co dzieje się z przybyszami gdy kończą się im wizy lub pozwolenia na pracę. Funkcjonowanie w „szarej strefie” umożliwia im system zapewniający fałszywe dokumenty, wynajem bez uwierzytelnienia, czy pracę „na czarno”.
Według Straży Granicznej, najczęściej zatrzymywano Ukraińców (2,2 tys.), Kolumbijczyków (1,4 tys.), Gruzinów (748) czy Białorusinów (400) i Mołdawian (354). Wszyscy przebywali w Polsce, choć nie powinni, bo wygasły im pozwolenia na pobyt lub nigdy ich nie posiadali. Posługiwali się nieważnymi czy wręcz podrobionymi dokumentami.
- Wszystko wskazuje na to, że Polska właśnie wkracza w pełnoskalowy kryzys zarządzania obecnością cudzoziemców już znajdujących się na terytorium kraju. Jeżeli państwo potrafi kontrolować granicę, ale traci możliwość skutecznego ustalenia, kto pozostaje na jego terenie po wygaśnięciu prawa pobytu, powstaje luka w bezpieczeństwie – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Tomasz Safjański, profesor Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej, wicedyrektor Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Transgranicznym.
Co więcej, kontrole Straży Granicznej i innych służb ujawniają, że część migrantów to osoby „niepożądane” z zakazami wjazdu do Polski i innych krajów strefy Schengen. Źródła „Rz” w SG podkreślają, że opublikowane dane to „wierzchołek góry lodowej, przecież nie da się skontrolować wszystkich”. Dynamiczny wzrost liczby nielegalnych cudzoziemców pociąga za sobą ryzyko przestępczości pospolitej, ponieważ osoby wypchnięte z legalnego obiegu prawnego, bez stałego dochodu, są znacznie bardziej narażone na wejście w środowiska kryminalne.
Takie osoby stanowią także potencjalne środowisko rekrutacyjne dla zagranicznych służb wywiadowczych, poszukujących sposobów na destabilizację kraju tanimi środkami.
Źródło: rp.pl
PR







