Wietnam przyjął chiński model koncentracji władzy? Pierwszy sekretarz został prezydentem

To_Lam_June_2024-e1775547114767.jpg
To Lam / fot. en.kremlin.ru / Wikimedia Commons

Parlament Wietnamu jednomyślnie wybrał we wtorek sekretarza generalnego partii komunistycznej To Lama na prezydenta kraju. Zdaniem ekspertów oznacza to zerwanie z dotychczasowym modelem kolektywnego rządzenia państwem i skupienie władzy przez jednego lidera, czyli wejście Wietnamu w chiński model sprawowania rządów.

Podczas przemówienia w parlamencie nowy prezydent, który w styczniu zapewnił sobie drugą kadencję na stanowisku szefa Komunistycznej Partii Wietnamu (KPW), wskazał główne priorytety państwa. - Naszym celem jest poprawa warunków życia, aby wszyscy mogli korzystać z owoców rozwoju – zadeklarował 68-letni przywódca.

To Lam karierę polityczną budował jako szef resortu bezpieczeństwa publicznego, prowadząc szeroko zakrojoną kampanię antykorupcyjną. W maju 2024 r. został zaprzysiężony na prezydenta i w tym samym roku objął również po raz pierwszy funkcję sekretarza generalnego KPW po zmarłym Nguyenie Phu Trongu. Przez ponad dwa miesiące łączył oba stanowiska, po czym w październiku zrezygnował z fotela prezydenta. Jako lider partii wdrożył szeroko zakrojone reformy administracyjne i biurokratyczne, dążąc do przekształcenia gospodarki. Jego reformy spotkały się z mieszanym odbiorem ze względu na masowe zwolnienia w administracji. Pod koniec stycznia br. został ponownie wybrany na sekretarza generalnego KPW.

Zróbmy to razem!

Analitycy wskazują, że choć centralizacja władzy może przyspieszyć reformy i wzrost gospodarczy, a władze w Hanoi zakładają osiągnięcie rocznego wzrostu powyżej 10 proc., to niesie też poważne ryzyka.

- Skoncentrowanie większej władzy w rękach To Lama może stanowić zagrożenie dla systemu politycznego Wietnamu, takie jak wzrost autorytaryzmu – uważa Le Hong Hiep z singapurskiego Instytutu ISEAS Yusof Ishak.

Mimo że To Lam jest postrzegany jako lider probiznesowy, jego polityka wspierania „narodowych czempionów” budzi – jak zaznacza agencja Reutera – obawy o klientelizm, korupcję i ryzyko powstawania baniek spekulacyjnych w gospodarce. Na arenie międzynarodowej przywódca będzie mierzył się także z koniecznością zachowania pragmatycznej tzw. bambusowej dyplomacji, umiejętnie balansując pomiędzy presją ze strony Stanów Zjednoczonych a skomplikowanymi relacjami z sąsiednimi Chinami.

Źródło: PAP / Krzysztof Pawliszak

dziecko12.jpg
pixabay.com

Wietnam: koniec limitu dwójki dzieci na rodzinę. Szansa na zatrzymanie wysokiego wskaźnika aborcji?

Wietnam zniósł limit dwójki dzieci na rodzinę. Obowiązujące od 1988 r. prawo powodowało dużą liczbę aborcji; śmierć groziła przede wszystkim dziewczynkom.4 czerwca Zgromadzenie Narodowe Wietnamu wprowadziło poprawkę znoszącą ograniczenie, według którego rodzice nie mogli posiadać więcej niż dwójki dzieci. Za oficjalny powód zniesienia limitu podano spadek wskaźnika urodzeń.Limit „dwójki dzieci” zo...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: