Władza zamyka usta francuskim obrońcom rodziny i zakazuje manifestacji

Manifestacje w obronie małżeństwa i rodziny jakie przetoczyły się przez Francję, wzbudziły niepokój socjalistycznych władz znad Sekwany. Spodziewając się, że legalizacja homomałżeństw i adopcji zostanie oprotestowana, władze Paryża zabroniła manifestacji przed Zgromadzeniem Narodowym.
Przeciw tej decyzji zaprotestowała przewodnicząca Partii Chrześcijańsko-Demokratycznej, Christine Boutin. W specjalnie wydanym komunikacie napisała : „Kolektyw "Manifestacja dla Wszystkich" chciał zadeklarować pokojowy protest przed Zgromadzaniem Narodowym. Został on zabroniony przez Prefekturę Policji. Francuzi docenią sprawiedliwość tej decyzji. Po raz kolejny władza zamyka się w swojej głuchocie, która staje się coraz bardziej nie do zniesienia".
Francuska polityk dodała, iż wyraża swoje poparcie dla organizatorów tego zgromadzenia i apeluję o mobilizację w przyszłych dniach w perspektywie 24 marca. „Nie odpuścimy niczego !” – stwierdziła Christine Boutin.
FLC
