Włochy legalizują poligamię? Decyzją sądu dziecko będzie mieć trzech "rodziców"

LGBT-dzieci.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Sąd w Bari przyznał opiekę nad 4-letnim chłopcem dwóm mężczyznom i kobiecie. Wymiar sprawiedliwości uznał, że wszyscy mają prawo do rodzicielstwa. Sąd nie dopatrzył się dowodów na zaistnienie procederu surogacyjnego. Decyzję krytykuje m.in. ministerstwo ds. rodziny, przekonując że podobne orzeczenia otwierają drogę do legalizacji poligamii.

Sprawa dotyczy 4-letniego chłopca, który urodził się w Niemczech. Jego biologicznym ojcem jest mężczyzna żyjący w zalegalizowanym związku jednopłciowym. Matkę określono jako "przyjaciółkę" homoseksualnej pary.

Partner ojca dziecka, pochodzenia włosko-niemieckiego, uzyskał prawną zgodę niemieckiego sądu na uznanie dziecka za swojego syna. Tamtejsze prawo dopuszcza bowiem adopcję dzieci przez homoseksualistów.

Zróbmy to razem!

Mężczyźni następnie złożyli wniosek do sądu cywilnego w Apulii o transkrypcję dokumentu, by uznać ich ojcostwo także we Włoszech. Wniosek został odrzucony - urzędnicy podejrzewali, że dziecko mogło zostać urodzone przez surogatkę, co we Włoszech jest nielegalne.

Sprawa trafiła do sądu apelacyjnego w Bari, który ostatecznie nakazał transkrypcję aktu urodzenia, uznając wszystkich troje za rodziców chłopca również na gruncie włoskiego prawa. Sąd stwierdził, że nie ma dowodów na udział surogatki, ponieważ nie było żadnej tajnej umowy dotyczącej tzw. macierzyństwa zastępczego. Parę homoseksualistów reprezentowała dwokat Pasqua Manfredi z organizacji LGBT+ „Rete Lenford”.

Sąd uznał, że wychowywany przez homoseksualistów chłopiec ma zapewnione niezbędne warunki do rozwoju, oraz utrzymuje "ciepłe relacje" ze swoją biologiczną matką i jej pozostałymi dziećmi. Manfredi nie kryła, że decyzja włoskiego sądu to znaczący krok naprzód ku reformie prawa rodzinnego we Włoszech.  

"Orzeczenie to chroni nowe formy rodzicielstwa” – powiedziała aktywistka, opisując decyzję jako otwarcie drzwi do rozwiązań w zakresie  tzw. rozszerzonego wspólnego rodzicielstwa, co oznacza legalizację różnych form pożycia; poligamię, rodziny patchworkowe, etc. „Dziecko może mieć wielu rodziców, jeśli leży to w jego najlepszym interesie i opiera się na autentycznych, przejrzystych relacjach wolnych od wyzysku” – powiedziała. „Mamy nadzieję, że to dopiero początek” - zapowiedziała homo-aktywistka.

Decyzja sądu w Bari Katolickie stowarzyszenie Pro Vita & Famiglia stwierdziło, że "prawne uznanie związków jednopłciowych wywróciło prawo rodzinne do góry nogami, narażając małoletnich na wszelkiego rodzaju społeczne i ideologiczne eksperymenty".

​- Idea rodziny zaczyna być głęboko zraniona, dekonstruowana. Problemem nie jest dwóch ojców, ale troje rodziców. Co to na przykład otwiera na poziomie poligamii? - mówiła w rozmowie z telewizją RAI minister ds. przyrostu naturalnego i równych szans, Eugenia Roccella.

Źródło: PAP / wantedinrome.com 

PR

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: