Wojna na Ukrainie zakończy się wraz z 2025 rokiem? Eksperci kreślą scenariusze konfliktu

putin.jpg
ffot. Alexander Kazakov/Kremlin Pool / Zuma Press / Forum

Gen. Mieczysław Bieniek, doradca szefa MON i były zastępca dowódcy strategicznego NATO został zapytany o możliwe scenariusze wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Wojskowy jest głęboko przekonany, że konflikt zakończy się w tym roku. W podobny sposób wypowiadają się amerykańscy komentatorzy.

"Czy to będzie porozumienie pokojowe, przerwanie ognia, czy negocjacje mające na celu odzyskanie części terenów, czy to będzie pokój za ziemię, trudno mi w tej chwili powiedzieć. Widzę, że zmęczenie obydwu stron i wyczerpanie się możliwości działań obu uczestników tego konfliktu jest duże" - powiedział gen. Bieniek.

Generał podkreślił wyczerpanie konfliktem strony Ukraińskiej, połączone z coraz większym niezadowoleniem społecznym. Jednocześnie - zauważył - Rosja "ma olbrzymie problemy osobowe", co widać choćby po ściąganiu na pomoc północnokoreańskich żołnierzy. Ponadto wskazał na problemy demograficzne czy finansowe, co uwidacznia wydawanie w niektórych miejscowościach kartek na żywność. "Czyli ta strona konfliktu też jest bardzo wyczerpana" - podkreślił.

Jako kluczowe zmienne gen. Bieniek wymienił "chorą ambicję" Władimira Putina do powiększenia Federacji Rosyjskiej, która podtrzymuje wolę walki wbrew społeczeństwu oraz dojście do władzy w USA Donalda Trampa, który "będzie chciał wpłynąć na zakończenie tego konfliktu".

Szansę na pokój w Ukrainie widzi korespondent Sky News w Moskwie Ivor Bennett. W swoich przewidywaniach na nadchodzący rok sprecyzował nawet, że Kreml będzie miał nadzieję na zakończenie negocjacji przed 9 maja - Dniem Zwycięstwa. Nowym priorytetem Władimira Putina stanie się wówczas walka z kryzysem gospodarczym.

Źródło: PAP / interia.pl
PR

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: