Wspólny kandydat PiS i Konfederacji w Zielonej Górze? To może być test przed wyborami

22 listopada odbędą się wybory uzupełniające do Senatu w okręgu nr 20, obejmującym Zieloną Górę i okolice. Jak donosi Interia, PiS i Konfederacja zamierzają wystawić w nich wspólnego kandydata, aby uniknąć rozproszenia głosów prawicowych wyborców. To może być również ostateczny test przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.
Inicjatywę polegającą na wystawieniu wspólnego kandydata mają koordynować poseł PiS Jerzy Materna oraz działacz Konfederacji Krystian Kamiński. Oba ugrupowania miały już zgodzić się, by wspomnianym kandydatem był Janusz Kubicki, były prezydent Zielonej Góry.
- Chcemy pokonać KO tam, gdzie można ich pokonać – powiedział Materna w rozmowie z Interią. Z kolei polityk Konfederacji zaznacza, że rozproszenie głosów na kilku kandydatów nie służy prawicy i dlatego ugrupowanie postanowiło nie zgłaszać własnego kandydata.
- Współpraca układa się świetnie – mówi jeden z inicjatorów porozumienia.
Porozumienie w Zielonej Górze ma być ostatecznym testem przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Rozważany jest bowiem tzw. „pakt o nieagresji” w wyborach do Senatu, który oznaczałby, że partie nie będą wystawiać przeciwko sobie kandydatów tam, gdzie jedna z nich ma mocniejszego przedstawiciela. W praktyce oba ugrupowania miałyby wspólną strategię we wszystkich stu okręgach senackich.
W porozumieniu nie uczestniczy Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Związany z nią Tomasz Naruszewicz początkowo brał udział w rozmowach i popierał kandydaturę Kubickiego. Ostatecznie postanowił jednak wystartować samodzielnie.
Źródło: dorzeczy.pl
AF







